czwartek, 7 grudnia 2017

Raw Paleo Protein Peanut Volcano - recenzja

To, jak dobre mogą być proteinowe batony wegańskie, odkryłam już jakiś czas temu, próbując słodycze firmy Bombus natural energy. Niestety nie spotykam ich często w sklepach, ale teraz zwracam większą uwagę na wszelkie białkowe roślinne pyszności. Jakiś czas temu znalazłam kilka rodzajów proteinowych batonów Raw Paleo firmy MaxSport, w dużym Rossmannie w Łodzi, więc kupiłam wszystkie dostępne smaki (niestety tylko 4). Od razu najbardziej spodobał mi się Peanut Volcano z orzechami ziemnymi - napis peanut na opakowaniach słodyczy ma jakąś przyciągającą moc, a w połączeniu z volcano zapowiadał jakąś orzechową eksplozję - a czy tak właśnie było, przeczytacie poniżej. 


Skład proteinowego Peanut Volcano rozpoczynają daktyle i rodzynki, a tuż za owocami znajdują się arachidy. Dalej na liście widnieje mieszanka białek Vega Profusion (złożona z białka ryżu, białka grochu i białka bobu), masło arachidowe, marchew i sól wulkaniczna. Otwarcie opakowania od razu wyzwoliło mnóstwo orzechowego, typowego dla arachidów aromatu. Sam baton okazał się twardy, ale rozdzielenie go na pół nie wymagało żadnego wysiłku. Po przełamaniu ukazywał swój proszkowy charakter, przypominając w przekroju kruchą krówkę - to była zapewne sprawka dodatku odżywki białkowej.


Dość suchy baton w kontakcie ze śliną szybko mięknął i od razu dało się wyczuć orzechy ziemne, których kawałki rozproszone były w masie - wydawały się świeże i dobrej jakości. Po chwili dochodziła do nich tajemnicza, lekko kwaśna, jakby cytrusowa nutka - naprawdę wyrazista, jednak na liście składników nie znalazłam nic, co by mogło za nią odpowiadać. Batonik był dość słodki, ale nie była to słodycz muląca - dla mnie idealna. I chociaż jadłam już lepsze zdrowe batony, Raw Paleo Peanut Volcano mnie nie zawiódł i wszystkim, lubiącym słodkie, orzechowe, a przy tym proszkowe zlepki, jak najbardziej polecam. 


WARTOŚĆ ODŻYWCZA
50g batonik zawiera w sobie 177kcal, składa się głównie z węglowodanów, ale białka też jest w nim sporo - 10g w całości. W zdrowym słodyczu firmy Max Sport nie znajdziemy glutenu, składników odzwierzęcych, soi, dodatkowego cukru czy chemicznych utrwalaczy - skład wielu osobom powinien przypaść do gustu. Wszystkich poszukujących dodatkowych protein ucieszy dodatek białka roślinnego, a tych na diecie paleo fakt, że baton spełnia kryteria tej diety.  Zatem dla większości osób produkt może stanowić smaczną przekąskę, uzupełniającą niedobory cukru. 


Skład: suszone daktyle, suszone rodzynki, arachidy 19%, mieszanka białek Vega Profusion 17% (złożona z białka ryżu, białka grochu i białka bobu), masło arachidowe 5%, marchew, sól wulkaniczna 0,15%
Wartość odżywcza w batoniku (50g): 177kcal, 5,9g tłuszczu, 17g węglowodanów, 10g białka, 6,6g błonnika
Miejsce zakupu: Rossmann
Cena: ok. 5 - 6zł 

23 komentarze:

  1. Nie jadłam, ale bardzo lubię daktyle, więc może kupię żeby sprawdzić jak mi będzie smakować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak lubisz daktyle i orzechy, to na pewno Cię nie zawiedzie :)

      Usuń
  2. wszystko co arachidowe uwielbiam;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo go lubię :) Mam nawet ze 2 w zapasie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mojemu Połówkowi na pewno posmakowałby. Ja niestety odpadam ze względu na arachidy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jadłam, ale skład zachęca do spróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią spróbuję jak smakuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wyczułam w nich nic kwaśnego, ale baaardzo mi smakował. Jest chyba nawet lepszy od Raw Protein Peanut Butter (nie pamiętam, bo Bombusa daaawno jadłam) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba wolę tego Bombusa, ale dawno nie jadłam, bo nigdzie go nie widuje od dłuższego już czasu ;/

      Usuń
  8. Ja to nie lubię bo orzechy ziemne na słodko to nie moje klimaty. Arachidy tylko na wytrawnie :) czekam na recenzje pozostałych wariantów smakowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę na słodko, choć i na wytrawnie bardzo lubię - zwłaszcza w zestawieniu z brokułami :)

      Usuń
  9. Tak, jak już pisałam nieraz uwielbiam batony Paleo! Podoba mi się idea takich pyszności proteinowych.
    Opakowanka są śliczne, a batoniki smaczne.
    Mam kokos w zapasie ;)
    Pozdrowionka piątkowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - idea jest super. A kokosowy też mam :)

      Usuń
  10. Orzeszki uwielbiam, ale rodzynki to już nie mój klimat. Zresztą po produkty proteinowe nie sięgam zbyt chętnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rodzynek za bardzo nie czuć, bardziej daktyle i ogólnie słodycz.
      Ja wegańskie bardzo lubię, tych z mlekiem krowim unikam ;)

      Usuń
  11. Jaka szkoda, że w moim mieście dotychczas udało mi się znaleźć tylko klasyczny wariant z kokosem i nerkowcami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One są chyba najpowszechniejsze :/

      Usuń
  12. Pamiętam kwaśność (większą niż napisałaś), brak masła orzechowego, suchość oraz proszkowatość. To aż nadto, bym nie wróciła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli ta kwaśność to nie wymysł moich receptorów smaku, super ;) Suchość i proszkowatość w tym wypadku to dla mnie plus ;)

      Usuń
  13. Ten batonik to na pewno coś dla mnie :D Muszę zrobić sobie wycieczkę do Rossmanna ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nam chyba smakował bo gdzieś w biegu kupiłyśmy go w Rossmannie i zjadłyśmy na miejscu :) Z tego co pamiętamy do stwierdziłyśmy, że jeśli chodzi o orzechowe nuty to Dobra Kaloria jest lepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba też wolę Dobrą Kalorię ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...