piątek, 31 marca 2017

Wegański jadłospis 112


W powietrzu wreszcie da się poczuć wiosnę, ale moje menu jest ciągle dość zimowe. Kilka dni temu zrobiłam pierwszy raz po wielu latach owsiankę z dodatkiem jabłka i powtarzałam danie ilekroć tylko jadłam śniadanie w domu, także dzisiaj - owsianka jest pyszna, chociaż wybitnie smakuje znielubioną przeze mnie jesienią. Trochę letniego smaku wprowadziło za to słodkie i dojrzałe mango. Na obiad przyrządziłam pyszną mieszankę warzyw z kaszą jaglaną - w tym tygodniu nie uzbierałam żadnych resztek i mogłam pokombinować, ale wiedziałam, że nic innego tak mnie nie ucieszy. To samo z podwieczorkiem - znowu ugotowałam kisiel, a na kolację, jak to często w piątek bywa, odgrzałam ziemniaki, nie zabrakło także mojej ulubionej surówki. 


ŚNIADANIE (705kcal)
  • owsianka z jabłkiem (50g płatków owsianych ugotowanych na domowym mleku kokosowo - daktylowym (czubatą łyżkę wiórków kokosowych zmiksowałam z wodą i 2 świeżymi daktylami) z połową jabłka, łyżeczką rodzynek i łyżką zmielonego siemienia lnianego + na wierzch orzechy (włoskie i brazylijski - łącznie 15g), łyżeczka masła orzechowego, kilka suszonych wiśni oraz preparowane proso
  • czystek
  • kawałek mango i pozostała połowa jabłka
  • woda z sokiem z połowy cytryny, połową łyżeczki witaminy C i łyżeczką syropu daktylowego

OBIAD (550kcal)
  • kasza jaglana (50g) z warzywami (brukselkami, brokułami, fasolką szparagową, cebulą, porem, pietruszką, połową małego batata), ciecierzycą (40g), łyżką czerwonej soczewicy, łyżką koncentratu pomidorowegoczarnymi oliwkami (25g) i łyżeczką pestek dyni z przyprawą do chilli con carne, a przed jedzeniem posypałam jeszcze całość kolendrą i łyżką płatków drożdżowych
  • do tego zjadłam mandarynkę

PODWIECZOREK (585kcal)
  • jabłko, 5 wafli kukurydzianych (30g) - 2 z hummusem i kiełkami z cebuli, 2 z masłem orzechowym (w tym jeden dodatkowo z bananem) i jeden bez dodatków, ciemna czekolada 72% z malinami (21g) i figa w surowej czekoladzie
  • kisiel zrobiony z 20g proszku kisielowego truskawkowgo, 300ml wody i czubatej łyżeczki ksylitolu z dodatkiem malin i kawałka banana

KOLACJA (400kcal)
  • ziemniaki (220g) polane łyżeczką oleju lnianego z kiełkami cebuli, surówka z marchewki i jabłka z sokiem z cytryny i orzechami (wcześniej namoczonymi), suszone pomidory
  • herbata ziołowa
  • i być może wypiję jeszcze kakao z mlekiem sojowym

RAZEM: 2240kcal
BIAŁKO: 56,8g
WĘGLOWODANY: 371,3g
TŁUSZCZ: 69,5g

WG. CRONOMETER.COM

35 komentarzy:

  1. Twój obiad sam się prosi o zjedzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Obiad to mistrzostwo świata :)
    Ostatnio choruję na punkcie Twoich surówek z kapusty kiszonej. Zarówno z orzechami laskowymi jak i włoskimi są przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - kiedyś nie myślałam, że orzechy tak bardzo pasują do surówek ;))

      Usuń
  3. bardzo kolorowe dania. Mango muszę kiedyś kupić

    OdpowiedzUsuń
  4. Mega apetyczne to menu. Chętnie bym zjadła taka kolację :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mango! Pyszności :) Ostatnio mogłabym je jeść bez przerwy. Kocham ten egzotyczny smak. Twoje wygląd na bardzo dojrzałe i soczyste. Mi ostatnio trafiło się jakieś nieco suchawe.
    Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku nie trafiłam na suche, ale wiem, że takie potrafi rozczarować, podobnie jak takie włókniste :/

      Usuń
  6. Mango! Przypomniałaś mi, że mam jedno w lodówce i jest już gotowe do zjedzenia :)
    Pyszny jadłospis, wszystko z ogromną chęcią bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też dzisiaj osiągnęło idealną gotowość konsumpcyjną :) Zawsze trzymam mango w misce na owoce i tam dojrzewają, a potem przerzucam do lodówki jak dojrzeje wiecej na raz ;)

      Usuń
  7. kiełki cebuli mówisz? jeszcze nie próbowałam! muszę poszukać w sklepach jak będę w Polsce bo ciągle wsuwam kiełki rzodkiewki i uwielbiam je cały czas ale trochę odmiany się przyda.
    I nadal marzy mi się kilka sztuk miseczek, kubeczków i talerzy bolesławieckich ale o tym już wieele razy pisałam:) obiad mistrzostwo. Moim marzeniem jest nakładać sobie wszystko tak pięknie na talerzyk jak Ty a nie podjadać w biegu!
    Kiedyś też tak będę potrafiła, może nawet całkiem niedługo:)
    pozdrawiam!
    I dziękuję Aniu za wsparcie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiełki cebuli smakują jak cebula, ale taka mniej intensywna - są pyszne :) Rzodkiewkowe też bardzo lubię.
      Nie zawsze nakładam wszystko na talerze z rozwagą - jak nie robię zdjęć na bloga to nie zwracam większej uwagi na wygląd dania, ale w biegu jeść nie lubię ;)
      Będzie dobrze :)

      Usuń
  8. Taką suróweczkę z marchewki i jabłka to bym chętnie spałaszowała. Też jeszcze się do końca nie przestawiłam na wiosenne menu, ale z jaglanek i owsianek i tak nie zrezygnuję. W końcu już niedługo będzie je można wzbogacić o mnóstwo kolorowych owoców :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nie wszystkie owoce pasują do owsianki czy jaglanki, ale z całą pewnością nie zamierzam z nich rezygnować :)

      Usuń
  9. Ja mam okres jaglankowy. Codziennie na II śniadania jaglaneczka na mleczku i banan. Pychotka. Na wytrawnie jeszcze do mnie nie przemawia jakoś ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. II śniadań raczej nie jadam, a jaglankę najczęściej jem na kolację - zazwyczaj z jabłkiem :)

      Usuń
    2. Ja bez II śniadania bym umarła. Wstaje o 5.00 śniadanie jem o 6.00 to drugie muszę wciągnąć koło 10.30 :) do obiadu o 14.30 bym zeszła...

      Usuń
    3. Jak wstaje o 5 to śniadanie jem o 8 (czasem wcześniej w drodze zjem jabłko), lunch koło 15 i czasem w trakcie pracy, koło 12 zjem 2 śniadanie, ale to nie zawsze - nie muszę, jakoś nie czuję głodu i tego, że zaraz zejdę :D

      Usuń
  10. kiełków cebuli jeszcze nie widziałam :)
    Teraz mam ochotę na porcję kisielku ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiełki cebuli? Pierwszy raz się z nimi spotykam! Gdzie je kupiłaś? Jak smakują? :D
    Na tym zdjęciu mango wygląda na soczyste i słodziutkie - ale mi narobiłaś ochoty :D Szukam owocowego urozmaicenia, bo mam trochę dosyć jabłek. Jadłam więcej pomarańczy, ale też mi się już nudzą powoli :D
    Daaawno nie jadłam surówki z marchewki i jabłka, i choć te ostatnie mi się już przejadły, to zrobię dzisiaj na kolację :D

    I wczoraj widziałam pod Galerią Mokotów (oprócz "słodkich truskawek", które były tak ufarbowane, że masakra :D) mango za 3,50/sztuka :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiełki kupuję zazwyczaj w Tesco, a ostatnio w Selgrosie. Smakują jak cebula, ale taka mniej intensywna :D
      Mango właśnie takie było :) Co do owoców, to też jem głównie jabłka, czasem mandarynki, mango i mrożonki - mam jeszcze maliny, truskawki i porzeczki.
      W Testo mango bywało na promce i po 2.99zł, ale dawno chyba już nie :P

      Usuń
  12. Polecam owsiankę z jabłkiem zajumanym z ogródka sąsiada. Będzie miała w gratisie smaki ryzyka i przygody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sąsiad nie ma w ogródku jabłonki - nie przejdzie :P

      Usuń
    2. Tylko jabłonki mu brakuje :D Niech najpierw powycina te drzewa co ma :P

      Usuń
  13. Hmmm co by tutaj porwać na kolacje.... chyba Twoje śniadanie byśmy aktualnie wciągnęły xD

    OdpowiedzUsuń
  14. Same pyszności! :) Obiad mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Obiad i podwieczorek najbardziej do mnie przemawiają:)
    Mango jadłam, ale totalnie mi nie smakuję :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo jadłam takie niecałkiem dojrzałe albo faktycznie to nie Twoje smaki - na szczęście są inne owoce :)

      Usuń
  16. Pyszne to jedzonko. Jadłabym ażby się uszy trzęsły.
    Śniadanie wygląda i brzmi rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pysznie wygląda obiad, uwielbiam takie miski naładowane kaszą i warzywami ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze nigdy nie słyszałam o kiełkach cebuli;) Chętnie ich spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja tam przez cały rok jem owsiankę z jabłkiem, czy to jesień czy to zima, to zawsze moja ulubiona owsianka :D Twoja wygląda przepysznie :) I obiad też pięknie wygląda, miksy z kaszą jaglaną są super! I ta surówka z marchwi na kolację bardzo mi w oko wpadła :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepyszny obiad ! Widzę mango, jak ostatnio mam fioła na jego punkcie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...