wtorek, 2 grudnia 2014

Zielony koktajl owocowo - szpinakowy


Zielone koktajle są pyszne, a do tego bogate w witaminy i składniki mineralne, więc warto je pić, zwłaszcza teraz w te mrozy, dla wzmocnienia odporności :) 

Mimo iż mój koktajl swą barwę zawdzięcza sporej ilości szpinaku, warzywo to było niewyczuwalne. Ten fakt akurat mnie nie zadowolił, bo uwielbiam warzywne smaki, ale niestety zużyłam cały szpinak jaki miałam w domu. Następnym razem z pewnością dodam więcej. Ale dla wszystkich antyfanów szpinaku ten koktajl to idealny sposób na włączenie go do swojej diety bez przykrych doznań smakowych. 

Szpinak jest bogaty w żelazo, które w towarzystwie witaminy C z owoców znacznie lepiej się wchłonie :) Zawiera także spore ilości wapnia oraz kwasu foliowego.

Zamiast szpinaku można użyć rukolę, natkę pietruszki i chyba każdą inną zieleninę. Skład owocowy także jest dowolny, może zmieniać się w zależności od sezonu, ale bardzo wiele smaku do koktajlu wnosi banan, pełniący rolę głównego słodzidła. Naprawdę polecam spróbować, bo chyba nie ma prostszego sposobu na codzienną porcję witamin :)

Składniki (1 porcja):
  • mały banan (110g)
  • średnia pomarańcza
  • kawałek ananasa (ok. 100g)
  • duża garść szpinaku (60g) - ja użyłam szpinak baby, ale zwykły też jest ok; dla osób lubiących zieleninę polecam wrzucić 2x tyle :P
  • szklanka wody (koktajl wychodzi średnio gęsty; jak chcecie bardziej płynny to polecam użyć 1,5  - 2 szklanki)

Wykonanie:
Wszystkie składniki umieścić w blenderze kielichowym i zmiksować na gładki, zielony płyn. Blender ręczny też da radę, ale wymaga to trochę więcej czasu i wysiłku, a koktajl nie będzie idealnie jednorodny, ale także pyszny.

Z powyższych składników otrzymałam 2 duże szklanki średnio gęstego koktajlu.


Wartość odżywcza:
231kcal
Białko: 4,4g
Węglowodany: 57,1g
Tłuszcz: 7g
Błonnik: 7,4g
Żelazo: 2,6mg 
Wapń: 131mg

4 komentarze:

  1. Ja tam się cieszę, że tej zieleniny nie czuć bo znając życie wtedy by mi nie smakował :P
    Magda S.

    OdpowiedzUsuń
  2. zielonego koktajlu jeszcze nie pilam, musze sie do niego w koñcu przekonac :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...