czwartek, 5 stycznia 2017

Zmiany Zmiany Farmer pikantny pomidor - recenzja

Batony z suszonych owoców to ulubieńcy wielu osób, zwłaszcza tych dbających o zdrową dietę. Dzięki nim, wszyscy stroniący od produktów z dodanym cukrem mogą liczyć na naturalnie słodkie, umilające życie i wspierające pracę mózgu przekąski. Owocowe batony firmy Zmiany Zmiany to jedne z moich ulubionych produktów tego typu, dlatego też wierzyłam, że niedawno stworzone przez firmę wersje warzywne, okażą się równie pyszne. Ich smak był dla mnie jedną wielką niespodzianką - dodatki w postaci suszonych owoców wskazywały na lekko słodki charakter, nijak mi się nie komponujący z warzywami czy pikantnymi przyprawami. Jednak rekomendacje wielu osób sprawiły, że podeszłam do nich z dużym optymizmem, a zaczęłam od pomidorowego Farmera. Liczyłam się jednak z rozczarowaniem, bo nie przepadam za suszonymi pomidorami, ale miałam też nadzieję, że Farmer mnie pozytywnie zaskoczy i może dzięki niemu owe warzywa polubię. 


Na liście składników, tytułowe pomidory (w postaci suszonej) zostały wyprzedzone przez suszone śliwki, a skład dopełniły pestki słonecznika, pestki dyni, łuskane nasiona konopi, cebula suszona, czosnek suszony, chilli, oregano i czarnuszka - dla mnie to dość niecodzienne zestawienie. Baton był aromatyczny, pachniał pomidorowo i zapachem przypominał mi pizzę albo jadaną niegdyś po basenie zapiekankę. W przekroju okazał się dość twardy, ale wgryzienie się w niego nie sprawiło większych problemów. Posiadał charakterystyczną dla suszonych pomidorów ciągliwość, którą uzupełniały liczne, rozproszone wewnątrz ziarenka.


Po pierwszym gryzie nie miałam wątpliwości, że mam do czynienia z czymś wytrawnym, choć słodka nutka była obecna - zupełnie jak w ketchupie ze śliwkami autorstwa mojej cioci. Suszone pomidory zdominowały smak, ale dodatki uczyniły go bardziej bogatym, a ziarna ponadto urozmaiciły strukturę. Dało się dostrzec nutę pikantności, jednak wielbiciele chilli nie powinni nastawiać się na ostry smak - to niezwykle łagodna pikantność. Nie bez znaczenia pozostał też dodatek czosnku, bardzo dobrze komponujący się z całością i wyczuwalny, zwłaszcza gdy natrafi się na kawałek o jego większej koncentracji. No i oregano - chyba nie ma przyprawy bardziej pasującej do pomidorów, nie tylko suszonych.


Zadziwiło mnie to, że baton nie był wcale słodki, a zawartością węglowodanów wyprzedził wszystkie inne wyroby firmy, mając ich 55,5g z czego 27,2g to cukry. Tak jak się spodziewałam, smak był dla mnie dużym zaskoczeniem, na szczęście pozytywnym. Za suszonymi pomidorami nie przepadam, a nie miałam problemu ze zjedzeniem połowy na raz - myślę, że zjadłabym i całego, ale posłużył mi jako dodatek do i tak bogatego obiadu i w takiej roli sprawdził się najlepiej. A w celu popołudniowego uzupełnienia cukru, wolałabym zjeść Alohę lub inny słodki przysmak z serii owocowej :)



WARTOŚĆ ODŻYWCZA
Skład batona nie pozostawia wątpliwości, że mamy do czynienia z bardzo zdrowym produktem - nie znajdziemy w nim dodanego cukru, aromatów, konserwantów czy wzmacniaczy smaku. Ponadto nie zawiera glutenu, ani żadnych składników odzwierzęcych. Jeden, ważący 70g baton dostarcza nam 245kcal, z czego podstawę stanowią węglowodany, co może nie spodobać się osobom ograniczającym te związki w diecie. Nie brakuje w nim także zdrowych, pochodzących z nasion, tłuszczów roślinnych, a także składników mineralnych i witamin.


Cena: ok. 6 - 7zł
Więcej na temat batonów możecie przeczytać na stronie internetowej firmy oraz na fanpage'u na facebooku :)

37 komentarzy:

  1. DLa Ciebie baton nie jest słodki a ja pewnie tę słodycz bym wyczuła :P Spróbowałabym, czemu nie, ale z pewnością nie przebije batona Kosmos :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie owocowych nie przebija, ale to ciekawy smak ;)

      Usuń
  2. Jest to mój ulubieniec jeśli chodzi o Farmery :) Naprawdę świetna wytrawna przekąska z nutą pikanterii. Zmiany Zmiany postawiły na niebanalne propozycje, które według mnie świetnie zapełniają niszę na rynku.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - takich batonów jeszcze nie było ;)

      Usuń
  3. Bardzo chętnie bym spróbował takiego batona :) Świetna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jadłam,u mnie tez niedługo będzie recenzja ;) Choć juz zrobię spojler,ze najpierw pojawi sie szpinak-cytryna ;) Ale fajnie go porownalas do keczupu i pizzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm, nie lubię śliwek suszonych, aczkolwiek sam pomidorowy batonik fajnie kusi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w nim śliwek zbytnio nie czułam :D

      Usuń
  6. Mamy serię tych batonów ale jeszcze ich nie próbowałyśmy. Cierpliwie czekają na swoją kolej i tak jak pisałaś nie nastawiamy się na słodko-wytrawną przekąskę tylko na taki własnie dodatek do obiady, a że suszone pomidory bardzo lubimy to ta wersja wydaje nam się najciekawsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie powinien Wam smakować jeszcze bardziej niż mi :)

      Usuń
  7. Nigdy nie próbowałam słodyczy w takiej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem czemu, ale chyba ciężko byłoby mi się skłonić ku takiej wytrawnej wersji.

    OdpowiedzUsuń
  9. Trochę dziwaczne połączenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta wersja smakowa chyba by mi nie przypadła do smaku ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja akurat suszone pomidory bardzo lubię jako dodatek, więc hm... Ciekawa jestem, czy smakowałaby mi taka kompozycja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w takim wypadku bardzo :)

      Usuń
  12. Kocham suszone pomidory i coś czuję, że będę nim zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Boję się pikanterii. Nawet jeśli chilli nie wali po kubkach smakowych, papryka i czosnek kiepsko wpływają na ścianki mojego żołądka. No i zobaczymy, jak to wyjdzie z tym wytrawnym deserem. Podejrzewam, że też zatęsknię do owocowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chilli jak dla mnie jest niemal niewyczuwalne, być może Twój żołądek sobie z tym wszystkim poradzi bez problemów :)

      Usuń
  14. Bardzo mnie ciekawi i myślę, że niedługo będę mogła go spróbować :) Super, że oregano jest wyczuwalne - to moje ulubione suszone zioło i w pełni zgadzam się z opinią, że najlepiej pasuje do pomidorów (a nie bazylia :p). Porównanie do lekko słodkiego keczupu jeszcze bardziej zachęca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biorąc pod uwagę bazylię o oregano, to drugie lubię zdecydowanie bardziej :)

      Usuń
  15. Takich batoników to jeszcze nie widziałam :D Ja zatrzymałam sie na tych słodkich wersjach :D Ale muszę spróbować, ja jestem fanką suszonych pomidorów, więc myślę, że mi mogą przypaść do gustu :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz suszone pomidory to na pewno :))

      Usuń
  16. Mi batony zmiany zmiany nie posmakowały są dobre ale... ten sama nie wiem czy by mi przypadł do gustu na pewno nie lubię takiego połączenia smakowego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś chyba pierwszą osobą od której słyszę, że batony Zmiany Zmiany jej nie smakowały :D

      Usuń
  17. Odjąć śliwki, zrobić z tego pastę i mogłabym to zjeść. W takiej postaci to raczej się nie przełamię. Złe wspomnienia z innym warzywnym batonem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliwek nie czuć zbytnio, ale myślę, że fajnie uzupełniają smak nadając mu lekkiej słodkości :)

      Usuń
  18. Tak myślałam, że nie będzie słodki ;D Zawsze to miło spróbować czegoś nowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie podobnie jak u Ciebie, też nie przepadam za suszonymi pomidorami, ale ze zjedzeniem tego batona nie miałam żadnych problemów. Ten wariant był chyba dla mnie najlepszy z całej wytrawnej trójki, nie smakował mi za to szpinakowy, ciekawa jestem jak u Ciebie wypadnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem bardzo zaintrygowana takim składem batonu. W życiu bym nie wpadła na to, aby z takiej kompozycji stworzyć właśnie batonik:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Słyszałam o tym i bardzo bym chciała dorwać drania ! Brzmi mega smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...