niedziela, 22 października 2017

Food haul - zakupy spożywcze z Biedronki, Rossmanna, Tesco i eko sklepu

Dawno nie dodawałam notki z zakupami spożywczymi, ale trudno mi segregować upolowane w sklepach rzeczy pod kątem przydatności do wpisu z food haulem. Często wstępuję do sklepów wracając z pracy i na bieżąco uzupełniam zapasy, a potem tracę rachubę co gdzie kupiłam. Ale w tym tygodniu zabrakło mi czasu na bieżące rozpakowanie zdobyczy i musiałam zrobić to wczoraj, więc uznałam, że może część produktów nada się do pokazania na blogu. Oczywiście to nie wszystko, co kupiłam w tygodniu - pomijam wszelkie owoce i warzywa, mleczka kokosowe (kupiłam dwa 500g mojej ulubionej firmy Real Thai) i 3 inne mleka roślinne, suszone owoce i orzechy (akurat uzupełniłam zapas pekanków w Lidlu, a w innym sklepie kupiłam suszone figi i pestki dyni), ale w zamian dorzuciłam kupione trochę wcześniej czekolady i batoniki - wydały mi się godne pokazania. 

Zacznę od zakupów z Biedronki, w której pojawiło się ostatnio mnóstwo ciekawych eko przysmaków. Poza "mlekiem" sojowym (opisywanym w ulubieńcach sierpnia), asortyment wzbogaciły dwa nowe - ryżowe i migdałowe, ale mam już takie zapasy roślinnych pić w domu, że nie dokupuję za dużo, więc się powstrzymałam. Upolowałam tylko 3 - pak sojowych mleczek czekoladowych, bo te zapewne niedługo ze sklepu znikną, być może na zawsze. 

ZAKUPY Z BIEDRONKI

Poza czekoladowym eliksirem (o wątpliwie zdrowym składzie, za to w poręcznych opakowaniach) kupiłam także:
bio sok pomarańczowy - jest bardzo smaczny, polecam 
- krówki kakaowe oraz mleczne: mleczne już napoczęłam - są dobre, ale dość mocno słodkie i jak dla mnie zbyt kruche, jednak skład jest całkiem w porządku jak na kupne cukierki (cukier trzcinowy, mleko odtłuszczone w proszku 17,5%, syrop ryżowy, olej kokosowy, aromat naturalny)
- ciastka owsiane pełnoziarniste: składowi wiele brakuje do ideału, ale kupiłam je z myślą o cieście, gdyż przydadzą się do spodu. Niestety posiadają olej palmowy - przynajmniej nie utwardzony, cukier oraz spulchniacze.


Powyżej widać przeciery pomidorowe, ryż basmati i kaszę jaglaną. Z bio oferty kupiłam także bio hummus (dla mnie okazał się trochę zbyt czosnkowy, ale miał zachęcający skład) oraz herbaty zielone - z matchą i z pomarańczą (produkty nie załapały się na zdjęcie, bo hummus już dawno zjadłam, a herbaty zostały w pracy). Większość z tych produktów ciągle znajdziecie w Biedronkach, przynajmniej niektórych. 

TAHINI I MASŁO ORZECHOWE

A tutaj widać produkty ze sklepu ze zdrową żywnością - o tahince firmy Vegamarket wspominałam przy okazji ulubieńców lipca, a że bardzo mi smakowała, to kupiłam ponownie (być może dodam jej dokładną recenzję, bo ta ma dużo praktyczniejszy słoik - lepiej pozujący do zdjęć ;)) oraz masło orzechowe 100% firmy Horizon (kosztowało 11,80zł, więc wydało mi się niedrogie i kupiłam 3 słoiczki, a recenzję znajdziecie tutaj).

CZEKOLADY

W tym samym sklepie kupiłam też dwie czekolady - biała Cocoa z pistacjami i solą ciągle czeka na taste test, a Vivani 99% opisywałam tutaj. Trzecia czekolada - Benjamissimo 75% raw caco nibs - to prezent, ale zdecydowanie zasługujący na pokazanie na blogu wśród koleżanek.  

CZEKOLADY Z TESCO

A powyżej widać czekolady pochodzące z Tesco, w większości z promocji (nie myślcie, że kupiłam ich tylko tyle, bo wzięłam każdej po kilka tabliczek i z tego co pamiętam, mam też inne, recenzowane już na blogu rodzaje :D) - Madagascan 71%, czekolada biała z wanilią, Uganda 78% i Sao Tome 71%

CUKIER KOKOSOWY

Mój ulubiony jak dotąd cukier kokosowy opisywałam już przy okazji ulubieńców maja - najbardziej podoba mi się w nim to, że jest pakowany w dwa osobne opakowania, przez co dłużej zachowuje świeżość.

KILKA RZECZY Z ROSSMANNA

W Rossmannie zdecydowanie więcej kupuję jedzenia niż kosmetyków - uwielbiam tamtejsze suszone owoce (zwłaszcza rodzynki) i orzechy, a ostatnio nabyłam:
- surowe kakao sproszkowane: chyba moje ulubione surowe kakao - ma głęboki smak, a do tego bardzo dobrze rozpuszcza się w płynach
- ziołowe cukierki miętowo - eukaliptusowe: nie kupuję ich z myślą o leczeniu gardła, które ma się dobrze, ale bardzo mi smakują, a do tego mają całkiem przyjazny skład (izomalt, wyciąg z korzenia prawoślazu, olejek eukaliptusowy, mentol, wyciąg z podbiału, olejek miętowy, sukraloza)
wegańskie krówki kakaowe i krem kakaowo - orzechowy Super Krówka: niestety w Rossmannie do którego chodzę nie pojawiły się jeszcze nowe krówki kokosowe i krem pistacjowy, więc kupiłam to, co było ;)
- migdały pikantne: poza migdałami w składzie znajdziemy sos tamari złożony z soi, wody, soli morskiej i mirin.

BATONIKI

Jak skompletuję wszystkie batony z serii, to dodam zbiorczą recenzję - póki co kupiłam Raw Paleo Protein Peanut Volcano i Jungle Banana oraz Legalized hemp protein, ponadto mam chyba też wersję z nerkowcami - wszystkie znalazłam w Rossmannie. 

I to by było na tyle. A Wy gdzie najbardziej lubicie robić zakupy?

39 komentarzy:

  1. Bardzo udane zakupy :-) Muszę bardziej dokładnie przeszukać półki w Biedronce , bo pewnych produktów nie widziałam. Jeśli chodzi o czekoladę biała z pistacjami, Tę czekoladę , to jak dla mnie do tej pory najsmaczniejsza ze wszystkich ( nie biorąc pod uwagę gorzkich , bo to inna kategoria ;) i nie powinna występować w tak małych opakowaniach :-)))) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co widziałam, asortyment w poszczególnych Biedronkach trochę się różnił ;) Super, czyli czeka mnie udana degustacja ;))

      Usuń
  2. Zapomniałam jeszcze . Nie żebym się czepiała :-) Ale wiem , że Ty Aniu dużą wagę przywiązujesz do tego , by jedzenie było zdrowe ( pomijam , że zawsze u Ciebie jest piękne ) więc podrzucę Ci link o suklarozie , która jest w składzie cukierków miętowo - eukaliptusowych http://bonavita.pl/sukraloza-wlasciwosci-skutki-uboczne-i-zastosowanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystko co jem, jest zdrowe - naprawdę ;)
      Co do sukralozy to zdaję sobie sprawę, że nie jest to zdrowy twór, ale w takich ilościach, w jakich jem ją z cukierkami, na pewno mi nie zaszkodzi. Ale chętnie przeczytam te informacje, dziękuję ;)

      Usuń
  3. I w dyskontach można znaleźć dobre jedzenie, trzeba się tylko dobrze rozglądać po półkach

    OdpowiedzUsuń
  4. Super produkty Aniu :-) w zasadzie wszystko co lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam te czekolady Benjamissimo - ciekawa jestem, jak wypadną :D Białą z pistacjami uwielbiam, choć dawno już nie jadłam. Też upolowałam dwie czekolady z Tesco finest - ta Sao Tome jest pyszna!
    Ciekawe, jak Ci zasmakują smakołyki od Max Sport :) Ja we wszystkich Rossmannach, w których byłam (w Lublinie koło mnie, w Nadarzynie, W Galerii Mokotów i w Złotych Tarasach) widziałam kokosowe Super Krówki i krem pistacjowo-kakaowy, ale ten drugi kosztuje 20 zł - moim zdaniem to lekka przesada :P

    Ja najbardziej lubię Carrefour, E. Leclerc, czasem skoczę do Tesco, a i Biedronka oraz Lidl ostatnio nieźle konkurują pod względem eko produktów - z Biedronki lubię to mleko sojowe oraz eko tofu :) Kupiłam też młody jęczmień. A w Lidlu widziałam, że weszły produkty NaturAvena, m.in. różne mąki (lniana chociażby), ale jeszcze ich nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tych czekolad mam łącznie chyba ze 20, jak nie więcej, ale fajnie też sprawdzają sie jako polewy do ciast :D
      To u mnie widocznie wykupili - byłam tylko w jednym Rossku ostatnio, do innych mam nie po drodze (nie starcza mi przerwy w pracy żeby dojść wszędzie, gdzie bym chciała, a rano rosski są pozamykane :/). No ale nie mam presji na te rzeczy ;) Faktycznie lekka przesada - może będzie promocja jakas niedługo (ten zwykły chyba był tańszy...)

      Eko tofu też kupiłam, zapomniałam. Mąkę lnianą (i jeszcze chyba kukurydzianą i gryczaną) też mam ;)

      Usuń
    2. Zastanawiam się jaka jest różnica między mąką lnianą a mielonym siemieniem :D Jak jej użyjesz to daj znać :)

      Usuń
    3. Podejrzewam, że żadna - to zapewne zmielone i odtłuszczone siemię lniane :P

      Usuń
  6. te kakaowe krówki z Biedronki też bardzo kruche, osobiście wolę te ciągnące się, ale skład ok, trzymam w pracy dwie paczki, jak mnie najdzie kryzys cukrowy to mam pod ręką :)
    Teraz mam ochotę na czekoladę, tyle ich pokazałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wolę ciągnące zdecydowanie, te kupiłam tylko na spróbowanie ;)
      A wiesz, że ja też - zaraz zjem trochę jakiejś :))

      Usuń
  7. Widzę, że zakupy bardzo udane :) Wszystko mega pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To ja wpadnę na czekoladkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mniam mniam ten krem z super krówki jest wspaniały <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekolada z ugandy to mój hit tego roku ❤
    Jestem ciekawa Twoich wrażeń co do raw paleo zwłaszcza z bananem którego uwielbiam :D ostatnio nie mam ulubionego sklepu. W każdym kupuje co innego. Asortyment mają podobny ale ceny już zdecydowanie różne. Dlatego biegnę tam gdzie taniej :)
    W Rosmanie chętnie zerkam na półki spozywcze ale kupuje tylko jak jest promocja bo ceny winduja ostro ... widać to zwłaszcza po raw batonach.
    Biedronka ostatnio też zadziwia bogactwem bioproduktów. Zdecydowałam się na ciastra które też kupiłaś ale w wersji czekoladowej ;) są pyszne
    Mleko ryżowe tez niczego sobie :) ten asortyment mógłby zostać na stałe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo - kupuję w różnych sklepach - w tygodniu w tych, co mam po drodze, a w soboty zazwyczaj idę do Tesco.
      Myślę, że te mleka w Biedrze zostaną, a reszta pewnie zniknie, jak ludzie wykupią...

      Usuń
  11. Wszelkie krówki bym wypróbowała :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja zakupy robię głównie w Tesco. Czasem wpadnę do Lidla, ale to już raczej przy okazji jakiegoś ciekawego tygodnia tematycznego. W Biedronce praktycznie nie bywam, ale chyba zajrzę w najbliższym czasie, bo widzę, że warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też chyba najczęściej w Tesco, do Lidla chodzę jak mi się uda w przerwie w pracy (lub jak są jakieś ciekawe promki), a Biedronkę akurat mam po drodze ;)

      Usuń
  13. Świetne łowy widzę! Miałam też kupić parę rzeczy na tą akcję z ekologiczną żywnością, ale niestety totalnie spłukałam się ostatnio na odżywkach białkowych więc wyszło jak wyszło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja przynajmniej na białku zaoszczędzę :D

      Usuń
  14. Pyszne, zdrowe i pożywne zakupy :) Jest i coś słodkiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Te czekolady z Tesco chyba muszą być jakieś nowe, bo nie kojarzę takich kolorowych opakowań. To jest świetne, że w takich sklepach jak Biedronka jest coraz więcej rzeczy ,,eco", też ostatnio skorzystałam :). A pekany tak samo w Lidlu dorwałam na promocji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je widziałam tylko w jednym Tesco - nie wiem czy były wcześniej...
      Pekany z Lidla uwielbiam, szkoda że zniknęły orzechy brazylijskie - przynajmniej z Lidla w którym bywam :/

      Usuń
  16. Przyznam szczerze, że za Tesco po prostu nie przepadam. Bardzo cieszy mnie jednak poszerzająca się oferta Biedronki i Lidla w tej materii. Ps. Ostatnio również w mojej kuchni pojawił się cukier kokosowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja Tesco lubię, choć chyba coraz mniej...
      U mnie już od dawna się sprawdza do wielu dań ;)

      Usuń
  17. Jak ja uwielbiam food haule :D
    Super. Chciałabym móc się przekonać czy któraś z tych czekolad by mnie porwała.
    Batoniki Paleo bardzo lubię.
    Wydaje mi się, że by mi się spodobało to tahini. Jednak nigdy go nie miałam.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekolady pewnie by Ci smakowały, zapewne kiedyś ich spróbujesz :)

      Usuń
  18. Też kupiłyśmy te krówki z Biedry i jeszcze jakiś krem typu nutella ale jeszcze muszą odleżeć swoje w szafie xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremu nie kupowałam ze względu na mleko w składzie (wiem, że krówki też je mają, ale to co inna kategoria jedzenia :P), poza tym wydawały mi się ulepkowo słodkie :D

      Usuń
  19. Szkoda, że nie ma mnie w Polsce. Napadłabym na biedronkę, tyle fajnych, nowych artykułów!

    OdpowiedzUsuń
  20. Kakao z Purasany to zdecydowanie moje ulubione, niestety u nas w Rossmanie już niedostępne :( myślałam, że wycofali z całej sieci, więc mnie zaskoczyłaś ;) jestem zachwycona nowymi produktami w Biedronce, mimo że kupiłam tylko napój sojowy oraz pomidory krojone, bo po prostu cieszę się ze zdrowszych produktów w sklepach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ja jakieś resztki kupiłam, bo w sumie też dawno w Rossmannach ich nie widziałam...
      Też się cieszę, że teraz jest ich coraz więcej ;)

      Usuń
  21. Aaa, kontem! Popraw :P

    Zjadłabym raw bary.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...