Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JAGODY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JAGODY. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 lipca 2016

Pieczona owsianka kokosowa z jagodami i malinami

Pamiętam wakacje, w które niemal każdego dnia jeździłam do lasu na jagody - lubiłam tak rozsiąść się wśród krzaczków i nie patrząc na towarzyszące mi komary (one mnie nie gryzą - chyba, że któryś jest bardzo wygłodzony, a nikogo innego w pobliżu nie ma :P) napełniać pojemniczek owocami. Na jagodach nie byłam już kilka lat, bo ciągle słyszę o zatrzęsieniu kleszczy, ale na szczęście owoce można kupić - to jeden ze smaków bardzo kojarzących mi się z latem.

Jagody połączyłam z równie letnimi malinami i zapiekłam w owsiance, która przypominała sezonowe ciasto. Obecny w owsiance pod trzema postaciami kokos także wpłynął na smak, świetnie uzupełniając nuty owocowe. Pieczona owsianka świetnie smakuje nie tylko na ciepło, po wyjęciu z piekarnika, ale także na zimno następnego dnia, więc warto upiec dodatkową porcję - ja tak zrobiłam i dzięki temu mam dzisiaj pyszną kolację :)


wtorek, 4 sierpnia 2015

Letnie pancakes z jagodami


Bardzo lubię lato m.in za jagody. Pamiętam jak jeszcze kilka lat temu w wakacje jeździłam bardzo często do lasu i zbierałam spory pojemniczek tych pysznych owoców. Potem robiłam z nich placki, jagodzianki lub dodawałam do jaglanki i powstawała taka fajna, fioletowa mikstura. W następnych latach zewsząd słyszałam jaki to las jest niebezpieczny i ile kleszczy w nim oczekuje tylko na to, żeby zarazić mnie boleriozą, więc zaprzestałam wycieczek na jagodobranie :P Teraz do lasu jeżdżę tylko na rowerowe przejażdżki, więc bardzo się cieszę, że jagody można kupić :)

Jagody bardzo lubiłam także w naleśnikach, które jadłam chyba codziennie w dzieciństwie podczas pobytu na nartach w Krynicy Górskiej. Naleśniki te były ogromne, wypełnione po brzegi jagodami i posypane cukrem pudrem i zawsze będą mi się kojarzyć z Krynicą (podobnie jak najlepsze lody jakie w życiu jadłam - jeśli będziecie kiedyś latem w tym mieście, obowiązkowo ustawcie się w długą kolejkę, bo warto czekać !!). Dzisiejsze placki trochę przypominają tamten smak, lecz bardziej kojarzą mi się z jagodziankami... Dodany do ciasta olej kokosowy nadał im lekko kokosowego aromatu, który wg. mnie wspaniale komponuje się z jagodami. Ciasto składa się ze zmielonych płatków owsianych, mąki jaglanej i dyniowej, więc można powiedzieć, że to zdrowe i wartościowe śniadanie :) Placki zazwyczaj polewam syropem klonowym, ale tym razem użyłam trzcinowego cukru pudru - wyszły przepyszne, puchate i mocno jagodowe :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...