Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NERKOWCE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NERKOWCE. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 lutego 2017

Pieczona owsianka bananowa z makiem

Przeglądając mojego bloga, łatwo da się zauważyć, że bardzo lubię owsianki - zarówno gotowane, jak i pieczone towarzyszą mi niemal każdego dnia. Te drugie są niesamowicie uniwersalne, bo można upiec więcej porcji na kilka dni i zabierać ze sobą do pracy czy szkoły, tym bardziej że na zimno także smakują świetnie. 

Dzisiejsza owsianka, poza płatkami owsianymi, zawierała m.in mak i banana, w największym stopniu warunkujące smak wypieku. Aromatu dodał także kokos w postaci oleju i mąki, a rodzynki wprowadziły jeszcze więcej słodkości. Całość zwieńczyły przypieczone orzechy, które w piekarniku stały się chrupiące i bardziej aromatyczne. Z wszystkich tych składników powstała owsianka przypominająca naturalnie słodkie ciastko, idealna na śniadanie, podwieczorek bądź kolację. 


wtorek, 7 czerwca 2016

Pieczona owsianka jogurtowa z truskawkami i rabarbarem (wegańska)

Dzisiejsza owsianka łączy w sobie dwa wiosenne składniki - truskawki i rabarbar, które bardzo lubię zarówno z osobna, jak i w połączeniu. Nadały one całości przyjemną kwaskowatość, idealnie komponującą się ze słodkością pochodzącą z sojowego jogurtu truskawkowego. Płatki owsiane wchłonęły wszystkie te produkty przez co zmiękły, a przy tym przesiąkły ich smakiem. Nadmiar soku, wypływającego z truskawek podczas pieczenia, stworzył warstwę kisielopodobną, a przypieczone nerkowce stanowiły chrupiący dodatek wieńczący śniadanie. Pieczone owsianki przyrządza się bardzo szybko, a najlepiej zrobić od razu dwie porcje, bo doskonale smakują także na zimno, kolejnego dnia :)

wtorek, 26 stycznia 2016

Zimowa granola owsiano - gryczana z nerkowcami, kokosem, żurawiną i ciemną czekoladą


Dawno nie robiłam żadnej granoli i nie wiem dlaczego nie mogłam się do tego zmotywować, bo przecież na blogach kulinarnych codziennie można podziwiać pysznie wypieczone mieszaniny i inspirować się przepisami. Uważam, że warto poświęcić chwilę, żeby otrzymać swoje własne chrupiące musli, złożone z ulubionych składników, bez zbędnych, nieakceptowanych dodatków, często potem wybieranych z kupionej w sklepie mieszanki. Mając gotową granolę można szybko przygotować śniadanie z jej udziałem, zabrać na 2 śniadanie na wynos albo zjeść na podwieczorek - ma ona wiele zastosowań :)

Tym razem połączyłam płatki owsiane z otrębami gryczanymi, a wszystko to zlepiłam miodem, syropem daktylowym i olejem kokosowym. Kokosowość wzmocniły także wiórki, które po upieczeniu nadały płatkom wspaniały aromat i smak. Przypieczone z miodem nerkowce wzbogaciły całość w orzechowe nuty i wraz z żurawiną, ciemną czekoladą i kruszonym kakaowcem stanowiły pyszny dodatek do zimowej mieszanki. Smak granoli przypomina mi smak ciastek jedzonych w dzieciństwie - nie wiem dokładnie jakich, ale zapewne jakichś kokosowych, bo kokos, mimo wielu innych dodatków, wysuwa się tutaj na pierwszy plan.

środa, 10 czerwca 2015

Pieczona owsianka truskawkowo - kokosowa


Pieczone owsianki to jedno z moich ulubionych śniadań na wolne dni inne niż sobota i niedziela, więc zrobiłam taką w miniony piątek na późne śniadanie ;) Chciałam ją maksymalnie doładować pysznymi składnikami i chyba mi się to udało, bo wyszła przepyszna, bardzo bogata w smaku i z wyczuwalnym kokosowym aromatem. I choć nie wygląda spektakularnie (wypływające truskawki wysunęły się na pierwszy plan :P), to smakowała wspaniale - zupełnie jak letnie ciasto :)

Połączenie kokosa z truskawkami, obecne chociażby w tych plackach stało się ostatnio jednym z moich ulubionych zestawień. Na element kokosowości złożył się olej kokosowy, mąka oraz wiórki, choć myślę, że to olej z tych wszystkich składników skupia w sobie największą kokosową esencję :P Orzechy nerkowca dodane do środka stanowiły chrupiący dodatek, a te wierzchnie, po przypieczeniu idealnie skomponowały się z wypływającymi ze środka pod wpływem ciepła truskawkami. Do owsianki wypiłam kawę jęczmienną z mlekiem sojowym, a wcześniej zjadłam miskę truskawek ;)

poniedziałek, 16 marca 2015

Granola bananowo - bakaliowa


Granolę bananową robiłam pierwszy raz i od razu stała się jedną z moich ulubionych :) Najfajniejsze w niej chyba jest to, że banany nadają całkowitą słodkość i nie wymaga już dodatku substancji słodzących, takich jak miód czy syrop klonowy. Może nie jest tak chrupiąca, jak chociażby musli bakaliowe z tego przepisu, ale mimo to ma świetną strukturę i sprawdza się idealnie jako dodatek do owsianek, jogurtu czy nawet jako samodzielna przekąska (zawsze mam przy sobie małe pudełko z granolą na niespodziewany głód).

Nie wyszła mocno słodka, więc miałam wątpliwości czy będzie smakować mojej mamie, której zawsze zostawiam sporą część, jednak mama się nie zawiodła (ale dołożyłam do jej porcji trochę dodatkowych daktyli). Do granoli można dodać co tylko się chce i chyba zawsze wyjdzie pyszna, a na pewno dużo lepsza niż kupne musli, co do którego składu nigdy nie można być pewnym. Nie mówiąc już o kupnych granolach, w których to więcej jest cukru, syropu glukozowo - fruktozowego i tłuszczów niż płatków i bakalii...

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Domowe musli bakaliowe


Domowe musli robię bardzo często, modyfikując jedynie dodatki. Czasami, jak dodam więcej substancji zlepiającej (miodu, syropu klonowego itp.) powstaje granola, ale ja osobiście wolę mniej słodkie wersje. Jednak przeważnie robię takie mieszanki także z myślą o  mamie, która zabiera część do pracy i dodaje do jogurtu (dzięki granoli polubiła jogurty naturalne i nie potrzebuje już pełnej cukru Activii :P), więc są one dosyć słodkie, bo mama jest wyjątkowo cukro lubną osobą ;)

To musli nie wyszło takie idealnie słodkie, ale dzięki temu mi bardziej smakuje. A i mama, po dorzuceniu dodatkowej porcji rodzynek i daktyli jest zadowolona. Musli świetnie sprawdzi się na śniadanie - z mlekiem, jako dodatek do owsianki czy jogurtu, ale ja najczęściej jem je samo, prosto z pojemniczka i tak smakuje mi najlepiej. 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...