Kasza jęczmienna, obok kaszy manny jest jedyną kaszą jaką pamiętam z dzieciństwa - w moim domu innych się nie jadało. Na obiad w przedszkolu czy szkole czasem pewnie zdarzyła się gryczana, ale o istnieniu jaglanej dowiedziałam się wiele lat później. Obecnie jest odwrotnie - jęczmienną jem niezwykle rzadko, ale ostatnio poczułam taką potrzebę i zapiekłam ją wraz z sezonowymi warzywami.
Kaszę połączyłam z cukinią, papryką, bakłażanem, kabaczkiem i pomidorami, których jest teraz zatrzęsienie. Jako źródło wartościowego białka dodałam czerwoną soczewicę, nie pozostającą bez wpływu na smak. Wiele smaku i koloru wniosły także oliwki, a pikantności nadała suszona papryczka chilli. Pod wpływem pieczenia wszystkie aromaty się połączyły dając przepyszną, zdrową i aromatyczną zapiekankę ;)





