Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TAHINI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TAHINI. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 kwietnia 2016

Gofry chałwowe owsiano - kasztanowe


Bardzo dawno nie robiłam już gofrów, a kiedyś był to mój niemal co weekendowy rytuał śniadaniowy. Postanowiłam więc wydobyć gofrownicę z czeluści szafy i stworzyć pysznie chrupiące gofry, ale liczyłam się z ryzykiem, że nie skleją się odpowiednio i będę musiała zjeść zeskrobane kawałki, które jeśli tylko są dobrze podpieczone, smakują świetnie. W sumie to lubię tą niepewność towarzyszącą pieczeniu gofrów - wyjdą czy nie, ale tym razem udały się idealnie.

Aby nadać gofrom chałwowy smak, do ciasta dodałam tahini, a banan zapewnił im charakterystyczną dla chałwy słodkość. Dodatek innych substancji słodzących nie jest konieczny, choć łyżeczka syropu klonowego nie zaszkodzi. Gofry wyszły zwarte, treściwe i chrupiące, choć w środku wilgotne, głównie za sprawą jajka dodanego w całości - gdy białko ubijam, gofry wychodzą bardziej suche. Nie użyłam też mąki pszennej, bazując na owsianej, która w towarzystwie gryczanej i kasztanowej doskonale się sprawdziła i nadała świetną strukturę :)

piątek, 30 stycznia 2015

Owsianka chałwowa (z gruszką i tahini)


Dzisiaj przedstawiam przepis na moją ulubioną ostatnio owsiankę - konsystencją i smakiem przypomina owsiankę budyniową z gruszką, ale swoją gęstość zawdzięcza płatkom jaglanym. Dodatek tahini cudownie ją wzbogacił, zarówno w składniki odżywcze, jak i w chałwowy smak i aromat :) Owsianka jest kremowa i słodka, chociaż nie zawiera żadnych dodatkowych substancji słodzących - dojrzała i soczysta gruszka wystarczająco całość posłodziła. Kiedyś bardzo często dodawałam do owsianek pokruszoną chałwę, ale pasta z sezamu jest dużo zdrowsza, a nadaje bardzo podobny smak, nie zasilając jednocześnie owsianki w sporą ilość cukru :P

O cennych składnikach zawartych w sezamie pisałam więcej przy okazji przepisu na wegańskie placki chałwowe. Gruszki także posiadają wiele korzystnych właściwości i warto jeść je jak najczęściej. Są bogate w błonnik, polifenole, witaminy i składniki mineralne - jako jedne z nielicznych owoców zawierają jod, niezbędny do prawidłowego funkcjonowania tarczycy, a także bor, który poprzez wpływ na działanie przytarczyc zwiększa wchłanianie wapnia z przewodu pokarmowego, więc taka owsianka, łącząca w sobie obfitującą w wapń pastę sezamową oraz bogatą w bor gruszkę jest świetnym daniem mogącym zapobiegać osteoporozie :P 

Ostatnio natknęłam się na informację, że gruszki najlepiej kupować zielone, lekko twarde i takie właśnie jeść, bo w miarę dojrzewania maleje w nich zawartość cennych kwasów owocowych, a rośnie zawartość cukru... A ja niestety gruszki najbardziej lubię już dojrzałe i słodkie, a poza tym w takiej owsiance niedojrzała gruszka nie miałaby zastosowania, bo to właśnie cukier w niej zawarty nadaje całą słodkość.

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Wegańskie placki chałwowe


Te placki pierwotnie miały być najzwyklejszymi plackami bananowymi, ale po zmieszaniu mąk z bananem i mlekiem dodałam do ciasta jeszcze trochę tahini i nawet nie pomyślałam, że dzięki temu wyjdzie takie chałwowe cudo :) Od tamtej pory robiłam je już kilka razy, modyfikując lekko składniki i dziś wreszcie doczekały się publikacji na blogu :P

Aby te placki wyszły takie jak wyjść powinny - czyli wilgotne i chałwowe w smaku, ważna jest odpowiednia konsystencja ciasta. Musi być ono wystarczająco mokre (za sprawą banana, tahini i mleka), a nadmiar mąk może spowodować, że placki będą zbyt suche. Banan nadaje im słodkość i wilgotność chałwy, a tahini ten cudowny, sezamowy smak :) Trochę gorzej się smażą niż klasyczne placki bananowe, ale większego problemu z ich przewracaniem nie ma i nie przywierają do patelni. Najbardziej lubię je jeść z dodatkiem gorzkiej czekolady, która pod wpływem ciepła placków cudownie się roztapia, ale dodatek orzechów czy masła orzechowego też się tutaj sprawdzi. No i same w sobie również są pyszne, więc tak naprawdę, to do nich niczego więcej już nie potrzeba :)

Sezam jest bogaty w wiele cennych dla zdrowia składników, ale mi najbardziej podoba się w nim wysoka zawartość wapnia. W 100g nasion zawarte jest ok. 1000mg wapnia, a jedna łyżka (15g) pokrywa w 15% dzienne zapotrzebowanie na ten składnik. Sezam zawiera także inne składniki mineralne (m.in miedź, żelazo, magnez, selen i cynk), witaminy (zwłaszcza z grupy B, A i E), wartościowe białko, cenne kwasy tłuszczowe oraz przeciwutleniacze - sesamol i sesamolinę, które spowalniają starzenie się organizmu, a także pomagają zapobiegać wielu chorobom. 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...