Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CEBULA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CEBULA. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 stycznia 2018

Ciecierzycowe placki owsiane z warzywami

Placki to niezmiennie jedno z moich ulubionych dań i często robię je w wersji słodkiej, np. z jabłkami czy dynią. Ostatnio eksperymentuję także z opcjami warzywnymi i żadne połączenie mnie dotychczas nie zawiodło. Do przygotowania tych placków zmotywowała mnie zalegająca w lodówce ugotowana ciecierzyca. Zmiksowałam ją, po czym wymieszałam z kilkoma produktami, w wyniku czego powstało widoczne poniżej, przepyszne danie.

Smak placków wzbogaciły płatki drożdżowe, a upieczone w środku warzywa nadały im cudnego aromatu, urozmaicając przy okazji ukryte pod chrupiącą "skórką" wilgotne wnętrze. Dzięki ciecierzycy danie jest bogate w wartościowe roślinne białko, poza tym nie zawiera żadnych składników odzwierzęcych. Z ulubionymi dodatkami sprawdzi się świetnie na śniadanie, obiad, kolację czy lunch do pracy.


wtorek, 26 września 2017

Wegański pasztet z soczewicy, fasoli i kaszy jaglanej z rodzynkami

W minioną niedzielę umyśliłam sobie, że przydałby mi się na kolejny tydzień pracy jakiś strączkowy dodatek do kanapek (akurat kupiłam niby w 100% żytni chleb na zakwasie), a przy okazji moje lunchboxy mogłyby zyskać na smaku i odżywczości. Przed samym rozpoczęciem przygotowań zobaczyłam deficyty soczewicy, ale że akurat miałam nadmiar ugotowanej fasoli uznałam, że i ona dobrze sprawdzi się w wypieku, nadając mu nowy smak. 

Obydwa strączki dobrze się ze sobą zgrały i wraz z kaszą jaglaną stworzyły zwarty, lecz smarowny pasztet. Rodzynki wprowadziły nutkę słodkości, ale jeśli nie przepadacie za takową w wytrawnych daniach, spokojnie możecie pominąć. Pasztet cechuje się dość wysoką zawartością roślinnego białka, poza tym jest bezglutenowy i smakowity. Pokrojony na części stabilnie wypełniał kawałek mojego pojemnika z jedzeniem do pracy, a na chlebie przeistaczał się w jednorodną pastę - czego można chcieć więcej ;)


wtorek, 6 czerwca 2017

Pasztet z czarnej soczewicy, kaszy jaglanej i koperku

Gdy kilka dni temu, porządkując szafki kuchenne, znalazłam opakowanie czarnej soczewicy, wiedziałam, że najlepszy użytek zrobię, przygotowując z jej dodatkiem wegetariański pasztet. Kiedyś robiłam je dużo częściej, a ostatnio bliżej mi do kupnych past (z hummusem na czele) niż samodzielnego wypieku, jednak znalezisko wystarczająco mnie zmotywowało ;)

Soczewicę połączyłam z posiadającą zlepiające właściwości kaszą jaglaną, a dla wzbogacenia aromatu dodałam świeży koperek. Bez wpływu na smak nie pozostała także cebula i przyprawy, a całość zagęściła mąka dyniowa. Niewiele składników wystarczyło, aby stworzyć aromatyczny, wegański i bezglutenowy pasztet, idealny na kanapki. Dzięki smarownej konsystencji doskonale rozprowadzał się na chlebie, a najlepiej smakował w zestawieniu z czarnymi oliwkami i szczypiorkiem.


wtorek, 22 listopada 2016

Wegański pasztet z zielonego groszku i kaszy jaglanej

Przygotowanie domowego pasztetu nie wymaga wiele wysiłku, mimo to często trudno mi się zabrać za jego przyrządzanie. W sklepach jest dostępna coraz większa ilość roślinnych past kanapkowych, więc chęć ich spróbowania trochę oddala mnie od piekarnika. Jednak tylko w przypadku domowych wyrobów możemy mieć pewność, co tak naprawdę w sobie zawierają i tworzyć je ze wszystkiego, co lubimy najbardziej. 

Poniżej widoczny pasztet łączy w sobie odżywczą, nadającą kleistość kaszę jaglaną oraz zielony groszek, będący źródłem wartościowego białka roślinnego. W wypieku nie zabrakło także wzbogacającej smak marchewki i cebuli oraz przypraw. Pasztet wyszedł dość kleisty - łatwo go było kroić i zachowywał przy tym kształt, ale jednocześnie odznaczał się wysoką smarownością, przez co świetnie sprawdził się jako dodatek do chleba. Jeśli poszukujecie czegoś dobrego na kanapki, to ten wegański i bezglutenowy wypiek powinien okazać się idealny, choć jako dodatek do obiadu także będzie odpowiedni. 



wtorek, 8 listopada 2016

Kasza gryczana z kiełkami na patelnię, warzywami i orzechami - idealna do lunch boxa

Pozytywną stroną jesieni są sezonowe warzywa - uwielbiam brokuły, kalafiory i brukselki, z których szybko można stworzyć coś pysznego i zdrowego. Poza tym, jesienią możemy korzystać z orzechów włoskich, wnoszących mnóstwo smaku w tak wiele dań i komponujących się świetnie m.in z kaszami. Chociaż za takie dary warto docenić jesień, bo pogodą obecnie nas nie zachwyca. 

Tym razem połączyłam kaszę gryczaną niepaloną z ugotowanym na parze brokułem, kalafiorem i brukselkami, dodając do tej mieszanki podsmażone wcześniej kiełki na patelnię, orzechy włoskie oraz ciecierzycę. Jeśli tak jak ja gotujecie większą ilość warzyw na zapas, zrobienie tego dania, idealnego także do lunch boxa, zajmie Wam kilkanaście minut. Taki obiad poza tym, że smakuje świetnie, jest bogaty w wiele składników odżywczych - m.in wartościowe białko roślinne, kwasy omega 3, węglowodany złożone, a przy tym bezglutenowy i wegański :)


wtorek, 4 października 2016

Wegański pasztet z soczewicy, kaszy jaglanej i natki pietruszki

Choć zakup roślinnych past jest dużo łatwiejszy niż samodzielne przygotowanie, to nic nie zastąpi smaku domowego wyrobu, do którego możemy dodać to, co lubimy najbardziej. Poza tym, upieczenie pasztetu nie wymaga wiele wysiłku, tym bardziej że jesienna pogoda zachęca do uruchomienia piekarnika :)

Bazą roślinnego wypieku stała się soczewica i kasza jaglana, a towarzyszyła im cebula oraz natka pietruszki, dodająca sporo aromatu. Bez wpływu na smak nie pozostały także przyprawy, a chrupki akcent wprowadziły nasiona słonecznika. Pasztet wyszedł zwarty i po pokrojeniu zachowywał swój kształt, jednak rozsmarowanie na chlebie także nie stanowiło problemu. Ponadto, dzięki obecności soczewicy zawiera sporo wartościowego białka, a wszystkie składniki razem sprawiły, że nie zabrakło w nim zdrowych węglowodanów, tłuszczów, składników mineralnych i witamin. 


wtorek, 9 sierpnia 2016

Zapiekanka z kaszy jęczmiennej i warzyw lata

Kasza jęczmienna, obok kaszy manny jest jedyną kaszą jaką pamiętam z dzieciństwa - w moim domu innych się nie jadało. Na obiad w przedszkolu czy szkole czasem pewnie zdarzyła się gryczana, ale o istnieniu jaglanej dowiedziałam się wiele lat później. Obecnie jest odwrotnie - jęczmienną jem niezwykle rzadko, ale ostatnio poczułam taką potrzebę i zapiekłam ją wraz z sezonowymi warzywami. 

Kaszę połączyłam z cukinią, papryką, bakłażanem, kabaczkiem i pomidorami, których jest teraz zatrzęsienie. Jako źródło wartościowego białka dodałam czerwoną soczewicę, nie pozostającą bez wpływu na smak. Wiele smaku i koloru wniosły także oliwki, a pikantności nadała suszona papryczka chilli. Pod wpływem pieczenia wszystkie aromaty się połączyły dając przepyszną, zdrową i aromatyczną zapiekankę ;)


wtorek, 19 lipca 2016

Wegańskie gołąbki z ryżem, soczewicą i pieczarkami

Gołąbki to danie, które bardzo lubiłam w dzieciństwie - jadłam je wówczas w wersji mięsnej i była to jedna z nielicznych mięsnych potraw jedzonych przeze mnie z chęcią. Miałam też specjalną procedurę konsumpcji - najpierw wyjadałam kapustę (jak widać jedzenie warstwami towarzyszyło mi od najmłodszych lat), a potem rozgniatałam widelcem wnętrze gołąbka z ziemniakami i sosem pomidorowym, w którym się gotował (czasem, żeby było jeszcze ciekawiej, w tą mieszaninę dodawałam mleko :P). Od wielu już lat gołąbków nie jadłam i nie czułam takiej potrzeby, ale zrobienie ich w wersji wegańskiej okazało się świetnym pomysłem.

Główną częścią farszu był ryż basmati, który świetnie połączył się z czerwoną soczewicą, cebulą i pieczarkami. Składniki te, zawinięte w kapustę i ugotowane w pomidorowym "rosołku" stworzyły pyszną, roślinną wersję tradycyjnego dania. Nie jest to może najszybsza potrawa i trochę czasu trzeba poświęcić na jej przygotowanie, ale zdecydowanie warta wysiłku, tym bardziej że gołąbków można zrobić więcej i mieć pyszny obiad lub kolację na kilka kolejnych dni ;)

wtorek, 12 lipca 2016

Kotleciki z bobu i kaszy jaglanej

Robiłam już wiele roślinnych burgerów, ale bób wszedł w ich skład pierwszy raz. Bardzo lubię to warzywo i w sezonie często gotuję do obiadu, jednak miałam poczucie, że marnuję jego potencjał. Z całą pewnością zasługuje na coś więcej - na przykład na jedną z głównych ról w pieczonych kotletach :) 

Połączyłam bób z kaszą jaglaną i kilkoma innymi składnikami, które świetnie się ze sobą skomponowały. Bób nadał nie tylko ciekawy smak, ale wzbogacił całość w wartościowe białko roślinne, a kasza pomogła komponentom stać się jednolitym tworem. Pietruszkowe nuty pochodzące ze świeżej natki oraz płatki drożdżowe także wiele wniosły - z tego wszystkiego powstały przepyszne roślinne kotleciki o chrupiącej skórce, a z warzywami stworzyły idealny, wegański obiad ;)

wtorek, 28 czerwca 2016

Paprykarz z kaszy jaglanej z porem

Bardzo dawno nie robiłam wegańskiego paprykarza, a to naprawdę pyszny i wartościowy dodatek na kanapki. Oryginalnego paprykarza, złożonego z mięsa i papryki nigdy nie miałam okazji jeść, więc nie porównam mojego wyrobu do pierwowzoru, ale smakuje świetnie - nie tylko z chlebem, ale także z waflami kukurydzianymi. A robiąc coś własnoręcznie możemy mieć pewność, że wyrób jest wolny od niepożądanych dodatków.

Podstawą mojej wersji jest jak zawsze kasza jaglana, ale dla urozmaicenia smaku, do warzyw dodałam pora, który świetnie wpasował się w całość. Paprykarz wyszedł lekko ostry, umiarkowanie pomidorowy, a wszystkie warzywa smakowicie się ze sobą połączyły. Całość ma idealną do rozsmarowywania konsystencję, a w dodatku mieszanka jest bardzo zdrowa - bogata w wiele składników odżywczych,  przy tym niskotłuszczowa i bezglutenowa.

wtorek, 10 maja 2016

Pasztet z kaszy jaglanej, soczewicy i pietruszki

Dawno już nie piekłam domowego pasztetu, za to częściej kupowałam różne roślinne pasty i hummusy. Jednak uznałam, że najwyższy czas to zmienić i samemu przygotować wierzchnią warstwę kanapek czy dodatek do obiadu - zastosowanie wegańskiego pasztetu jest naprawdę wszechstronne. A jak już się zrobi raz pełną blaszkę, to można się nim cieszyć przez kilka kolejnych dni, a najważniejsze, że taki "wypiek" powstaje w naprawdę krótkim czasie :)

Tym razem połączyłam ze sobą sklejającą całość kaszę jaglaną i bogatą w wartościowe białko soczewicę w dwóch kolorach. Do tego dodałam korzeń pietruszki, wprowadzający do wypieku lekko słodki akcent oraz cebulę. Pasztet wyszedł dość wilgotny - łatwo rozsmarowuje się na pieczywie, ale jednocześnie zachowuje kształt, gdy jest taka potrzeba. No i najważniejsze - jest przepyszny :)


wtorek, 19 kwietnia 2016

Sezonowe warzywa z kaszą gryczaną i fasolą


Już bardzo niedługo będzie można w pełni korzystać z sezonowych warzyw i owoców, dostając oczopląsu na targach i bazarkach. Obecnie, chociaż wybór warzyw importowanych jest ogromny, nie wszystkie satysfakcjonują mnie smakowo - jedynie brokuły, cukinia i papryka towarzyszą mi cały rok.

Dzisiejsze danie zawiera mnóstwo krajowych warzyw, z których można stworzyć przepyszny obiad, umilający czas oczekiwania na wiosenne pyszności. Pełne smaku brukselki, pietruszka, seler, cebula i jarmuż są łatwo dostępne i świetnie sprawdzą się jako składniki warzywnych dań na początek wiosny. Tym razem wymieszałam je z kaszą gryczaną oraz bogatą w wartościowe białko fasolką adzuki, a całość wzbogaciłam zielonymi oliwkami - takie dania lubię najbardziej, niezależnie od pory roku i sezonu.

wtorek, 16 lutego 2016

Kotlety fasolowo - jaglane


Kotlety wegatariańskie to pyszny i uniwersalny wytwór, pasujący świetnie nie tylko do obiadu, ale także do bułki, z którą mogą stworzyć wspaniałego roślinnego burgera. Ponadto można zrobić je z wielu składników, dla których samych w sobie nie widać już nadziei, ale po połączeniu z innymi zyskują nowe życie. Jeśli macie ugotowaną kaszę jaglaną i fasolę to naprawdę niewiele Was dzieli od uzyskania przepysznych, warzywnych kotlecików, które można usmażyć albo upiec ;)


Fasola adzuki nadała kotletom pyszny smak i strukturę, a kasza jaglana skutecznie wszystko zlepiła. Przyprawy wzbogaciły potrawę w ciekawe nuty, a panierka z otrębów gryczanych, dodając kotletom chrupkości, stanowiła fajne wykończenie wizualne. Szybkim sposobem możemy otrzymać pyszne, bogate w białko daniepozbawione cholesterolu i glutenu.

wtorek, 19 stycznia 2016

Danie z woreczka - ziemniaki pieczone z warzywami


Inspiracją do tego dania była gotowa mieszanka przypraw, zapakowana wraz z woreczkiem, którą według instrukcji na opakowaniu wystarczy wymieszać z kilkoma składnikami (dokładniej z karkówką, ziemniakami i cebulą), aby po kilkudziesięciu minutach pieczenia otrzymać aromatyczny obiad dla całej rodziny. Kilka lat temu odkryłam, że nie potrzeba mięsa, aby to danie się udało i stworzyłam swoją wegetariańską wersję, którą robię od czasu do czasu,  gdy moja rodzina przyrządza danie według oryginalnej receptury.

Tym razem, do stanowiących podstawę dania ziemniaków, dołożyłam warzywa takie jak jarmuż, brukselki, kalafior, marchewka i cebula, które po upieczeniu zyskały jeszcze lepszy smak, podkreślony dodatkowo przez przyprawy. Podczas pieczenia w foliowym woreczku wszystkie aromaty cudownie się połączyły, stwarzając idealny obiad na zimowy dzień. Po upieczeniu, do warzyw dodałam czarne oliwki i orzechy włoskie, wzbogacające nie tylko smak, ale i kolorystykę dania. 

wtorek, 5 stycznia 2016

Pasztet z kaszy jaglanej i warzyw z orzechami


Wegetariański pasztet to jedna z najbardziej uniwersalnych potraw jakie można stworzyć - stanowi idealny składnik bogato nadzianej kanapki, a także z powodzeniem imituje mięsną część wegetariańskiego zestawu obiadowego, jeśli ktoś bez takiego dodatku nie potrafi dostrzec jego pełni. Świetnie smakuje także sam w sobie i gruby plaster, albo dwa, mogą pomóc w pokonaniu małego głoda na coś bliżej nieokreślonego. 

Zainspirowałam się przepisem z bloga Jadłonomia na pasztet warzywny doskonały, trochę go modyfikując. Wszystkie warzywa idealnie skomponowały się z kaszą jaglaną i przyprawami, tworząc zwarty, lecz smarowny wypiek. Dodatek mielonych orzechów laskowych wyraźnie wzbogacił smak, nadając całości przyjazną orzechowość przebijającą się przez resztę składników. Ukrojenie nierozpadającego się kawałka jest możliwe bez większych trudności, ale rozsmarowanie go na chlebie także nie stanowi problemu - takie właśnie pasztety lubię najbardziej :)

wtorek, 24 listopada 2015

Zupa strączkowa (z soczewicą i ciecierzycą) z mlekiem kokosowym


Gotowanie zupy to jeden z moich sobotnich rytuałów i jeśli tylko jestem w domu to nie wyobrażam sobie przedpołudnia bez tej czynności. Zawsze mam problem ze zmieszczeniem wszystkiego w garnek i nie ważne jakiej wielkości naczynie bym wzięła, i tak część mi się wyleje, bo za dużo warzyw chcę upchnąć w środku :D Ostatnio, z racji sezonu na brokuły i kalafiory, często robiłam zupy kremy z ich wykorzystaniem, ale ostatnio potrzebowałam odmiany, więc przyszedł czas na zupę strączkową...

Nastawiłam się na robienie hariry, ale brak w najbliższym sklepie selera naciowego i kolendry uniemożliwił mi ten zamiar, a do dalszego iść mi się nie chciało (deszczowa aura mnie do tego zniechęciła). I tym sposobem powstała zupa z własnej, wymyślanej na bieżąco receptury, z posiadanych w domu produktów - przecieru pomidorowego, mleka kokosowego, soczewicy, ciecierzycy i warzyw - wegańska, bezglutenowa, bogata w wartościowe białko roślinne, gęsta i przepyszna. Idealna na coraz chłodniejsze, jesienne dni. Świetnie smakuje także z dodatkiem kaszy jaglanej lub ryżu, a ja najbardziej lubię upiec sobie do niej, na drugie danie kasztany ;)

niedziela, 11 października 2015

Papryka faszerowana kaszą jaglaną, warzywami i soczewicą + pieczone warzywa na leniwy wegański obiad :)


Dzisiejsze danie wymaga trochę więcej wysiłku niż najprostszy miszmasz kaszowo - warzywny, choć tak naprawdę większą część roboty wykonuje piekarnik :) To on sprawia, że papryka nabiera cudownej struktury, idealnie łącząc się z warzywno - soczewicowym wnętrzem. Na co dzień niestety nie mam czasu na gotowanie obiadów wymagających dłuższego pobytu w kuchni, więc jak mi się trafi wolny dzień to korzystam i robię coś innego niż na co dzień, a faszerowane warzywa jem niezwykle rzadko...

Paprykę nadziałam kaszą jaglaną, soczewicą i sezonowymi warzywami - jarmużem, cukinią, cebulą i pomidorem, a dodatkowo zapiekłam kalafiora, pietruszkę i bakłażana, więc powstało prawdziwie warzywne, jesienne danie. Farszu starczyłoby na dwie dorodne papryki, ale jak na złość miałam problem ze zdobyciem warzyw o pożądanym kształcie i rozmiarze - jak nie potrzebuję, to natrafiam na olbrzymie, wyhodowane na sterydach sztuki, a jak takie właśnie chcę, to wszystkie są miniaturowe i po przejściach... Jedna jedyna papryka na bazarku swoim rozmiarem wskazywała, że jest gotowa na przyjęcie farszu, którego reszta wylądowała w naczynku do zapiekania. I tym sposobem na obiad jadłam faszerowaną paprykę, warzywną zapiekankę i pieczone warzywa, a wszystko to wyszło wspaniałe :)

środa, 9 września 2015

Wegański paprykarz jaglany z papryką i szczypiorkiem


Nadszedł czas, kiedy papryki można kupić na bazarkach, więc trzeba korzystać póki są, bo importowane to już nie to samo. Ja wykorzystałam to warzywo, żeby wzbogacić często robiony przeze mnie paprykarz, na który przepis w wersji podstawowej można zobaczyć tutaj. Oryginał pochodzi z bloga Jadłonomia, ale ja za każdym razem staram się coś w nim zmieniać, żeby nadać mu nieco inny smak. Paprykarz taki sprawdza się świetnie jako wnętrze kanapek, gdyż dzięki idealnej smarowności łatwiej rozłożyć go równomiernie na chlebie czy bułce niż pasztet, który także piekę dosyć często. Świetnie też smakuje z waflami ryżowymi :)

Papryka bardzo dobrze skomponowała się z pozostałymi warzywami, nadając całości ciekawy smak, a szczypiorek z kolei wzmocnił lekko cebulowy aromat. Żeby podkreślić paprykowe nuty dodałam słodką, ostrą  i wędzoną paprykę w proszku. Z kolei kasza jaglana to bez wątpienia najlepszy produkt zlepiający wszystkie inne, więc nie mogło jej tutaj zabraknąć :) Paprykarz robi się szybko i niewiele potrzeba, żeby mieć pyszne wypełnienie kanapek na kilka dni ;)

wtorek, 28 lipca 2015

Ryż z warzywami w sosie orzechowym


Lubicie połączenie masła orzechowego z warzywami? Ja uwielbiam i zwłaszcza z brokułem i kalafiorem komponuje mi się ono idealnie :) Poza tym masło orzechowe jest jednym z moich ulubionych dodatków do pieczonych warzyw. W tym daniu wykorzystałam masło z orzechów pochodzące ze sklepu SMAKOSZ, które zachwyca mnie ilekroć je jem, a także mnóstwo sezonowych warzyw. 

W skład warzywnego sosu wszedł kalafior, fasolka szparagowa (żółta i zielona), cukinia, papryka (niestety importowana), marchewka i cebula, ale będą tu pasować chyba wszystkie inne warzywa. Czerwona soczewica dopełniła smak całości i wzbogaciła danie w wartościowe białko, a masło orzechowe idealnie wszystko połączyło nadając niecodzienny smak. Część masła osadziła się na kalafiorze i bardzo dobrze, bo takie zestawienie to jedno z moich ulubionych połączeń spożywczych. Warzywno - orzechowy sosik idealnie połączył się z ryżem parboiled, ale z makaronem czy kaszą też się świetnie skomponuje. Takie danie to wspaniały obiad na letnie, chłodniejsze dni jakie ostatnio nadeszły (przynajmniej w moich rejonach), w którym można wykorzystać bogactwo sezonowych dobroci, a przy okazji uzupełnić ewentualnie niedobory witamin i składników mineralnych :)

wtorek, 21 lipca 2015

Kotlety kalafiorowo jaglane ze szczypiorkiem + pieczona cukinia


Sezon na kalafiory trwa, więc trzeba korzystać :) Bardzo lubię te warzywa za ich funkcjonalność - można ugotować i zjeść bez niczego (a i na surowo też są jadalne), pasują do zup i wszelkich dań warzywnych. I jest to moim zdaniem jedno z najlepszych warzyw do warzywnych kotletów, zarówno ze względu na smak jak i strukturę :)

Smak tych kotletów przypomina wg. mnie Lays'y o smaku zielonej cebulki, które w dzieciństwie zdarzało mi się jadać (nie są oczywiście tak słone, ale ta szczypiorkowa nuta jest tutaj wyraźna :P) Moja siostra stwierdziła, że to najlepsze kotlety jakie udało mi się zrobić i nie wie jak ludzie mogą takimi gardzić i uznawać tylko mięsne (a co ciekawe ugotowała sobie do nich całego brokuła, co jeszcze kilka lat temu byłoby nie do pomyślenia, więc jestem z niej bardzo dumna :P) Nie wiem jednak czy jej opinię mogę uznać za obiektywną, bo smakuje jej wszystko co ugotuję...

Cebulowy smak kotletów pochodzi głównie od sporej ilości dodanego szczypiorku, ale cebula także się w nich znalazła. Te aromatyczne warzywa nie przyćmiły jednak całkowicie kalafiora, którego w kotletach było najwięcej. Stworzył on z kaszą jaglaną idealnie kompatybilną masę, sklejając przy tym całość, umożliwiając lepienie kotletów bez dodatku innych zlepiaczy :) Kotlety świetnie się nadadzą do wegańskich burgerów, jako dodatek do obiadu czy do lunch boxa. A jeśli ktoś woli bardziej tłuste smaki, to można je usmażyć na oleju :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...