Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OWSIANKI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OWSIANKI. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 listopada 2017

Pieczona owsianka dyniowa z jabłkiem

Pieczone owsianki przygotowuję zazwyczaj raz w tygodniu - od razu piekę ich więcej, bo tak samo dobrze smakują na zimno, więc nadają się świetnie do pracy. Najczęściej robię wersje wegańskie, jednak zdarza mi się dodać do masy jajko. Owsianka z jajkiem staje się nieco pulchniejsza i sprężystsza, ale tym całkowicie roślinnym niczego nie brakuje - w tej, owy odzwierzęcy składnik można pominąć. 

Ostatnio moim ulubionym połączeniem w owsiance pieczonej jest dynia z jabłkiem. Dynia wpływa korzystnie na strukturę i kolor masy, a jabłko dodaje słodkości i przyjemnej kwaskowatości. Poza płatkami owsianymi użyłam także mąki dyniowej, za sprawą której wypiek jest bardziej puchaty. Owsianka ta jest niezwykle prosta w przygotowaniu, wymaga niewielu składników, a po wymieszaniu wszystkiego robi się niemal sama. Przy tym smakuje świetnie i przypomina jabłkowe ciasto. 


wtorek, 24 października 2017

Jesienna owsianka szarlotkowa

Wiele czasu minęło, zanim zaakceptowałam jabłko jako dodatek do owsianki - kiedyś żaden owoc mi do takiego śniadania nie pasował (skład mojej owsianki niesamowicie ewaluował na przestrzeni lat), a w końcu polubiłam w daniu banana i gruszkę. Z czasem zaczęłam bardziej eksperymentować z owsiankami i pewnego dnia trafiło do niej kwaskowe jabłko - połączenie całkiem mi smakowało, ale dopiero po jakimś czasie zachwyciło mnie na dobre. Teraz dość często przyrządzam taką właśnie owsiankę - zwłaszcza jesienią i zimą, kiedy jest spory wybór kwaskowatych jabłek, mięknących w czasie gotowania.

Z jabłkami oczywiście świetnie komponuje się cynamon, a sproszkowany korzeń maca dodaje ciekawego akcentu i przy okazji wzbogaca danie w wiele cennych dla zdrowia składników odżywczych (maca jest także adaptogenem, czyli substancją wspomagającą odporność organizmu na stres). Siemię lniane i chia też wiele dobra w sobie posiadają, a do tego idealnie zagęszczają - maksymalnie gęste owsianki są zdecydowanie moimi ulubionymi w ostatnich miesiącach. 


wtorek, 29 sierpnia 2017

Owsianka z brzoskwinią i bananem na domowym "mleczku" kokosowo - daktylowym

Choć owsianki znacznie bardziej kojarzą mi się z zimą i jesienią, to w lecie także regularnie przygotowuję je na śniadanie i nawet w największy upał pożeram cieplutką, gęstą mieszaninę, gdy tylko najdzie mnie taka ochota. A nachodzi mnie często, bo letnia różnorodność owoców zachęca do eksperymentów i komponowania nowych wersji smakowych. Moją ulubioną owsianką ostatniego czasu jest taka z dodatkiem brzoskwini i banana - zamiast brzoskwini świetnie sprawdza się także mango i nektarynka. 

Gdy mam więcej czasu, owsiankę przygotowuję na domowym, chwilę wcześniej stworzonym "mleku" kokosowo - daktylowym. Jest ono lekko słodkie, a ową słodycz wzmacniają dojrzałe owoce, z których smak przenika do dania. W roli zagęstnika najlepiej sprawdza się mielone siemię lniane i nasiona chia, wnoszące także sporo zdrowych tłuszczów. Gęsta, wręcz kremowa, udekorowana pysznościami owsianka, to jedno z moich ulubionych śniadań na każdą porę roku.


wtorek, 25 lipca 2017

Pieczona wegańska owsianka z nektarynką i cukinią

Pieczone owsianki to niezmiennie jedne z moich ulubionych dań, a najbardziej lubię w nich to, że za każdym razem można zrobić inną wersję smakową. Latem korzystam z sezonowych dóbr, a do owsianki z piekarnika pasuje zdecydowana większość dostępnych teraz owoców. Zazwyczaj dodaję także cukinię, która ubogaca konsystencję, a jej nienachalny smak komponuje się z innymi składnikami. I nie może zabraknąć dosładzającego całość banana.

Tym razem, do bananowo - cukiniowej owsianki, dodałam dojrzałą nektarynkę, która puszczając swoje soki przy pieczeniu, wniosła mnóstwo smaku. Olej i mąka kokosowa wprowadziły kokosową nutkę, a mąka dodatkowo wpłynęła na zwartą konsystencję. Ciepłą owsiankę udekorowałam rodzynkami, płatkami kokosu i ciemną czekoladą, która pysznie się roztopiła. A po wystudzeniu wypiek można zabrać ze sobą do pracy - owsianka wówczas robi się jeszcze bardziej zwarta i  na zimno smakuje tak samo cudownie ;)


poniedziałek, 19 czerwca 2017

Co zabrać na śniadanie do pracy lub szkoły - kilka pomysłów na śniadania na wynos

Często można przeczytać, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia i bez jego spożycia nie powinno opuszczać się domu, gdyż grozi to m.in spadkiem metabolizmu i wrzodami żołądka. Osobiście nie zgadzam się z tymi poglądami i uważam, że wychodząc wcześnie rano, nie ma co na siłę wpychać w siebie pożywienia, jeśli nie ma się to najmniejszej ochoty. Co innego, gdy budzimy się głodni i mamy czas na spokojną konsumpcję - wtedy warto zjeść wartościowy posiłek w domu.

Nie uważam też, że śniadanie należy pomijać i opijać się do pory obiadu tłumiącą głód kawą, ale nic się nie stanie, jeśli zjemy je później. Ja, ponieważ w dni pracujące wstaję wcześnie rano, zabieram coś ze sobą i jem w pracy lub w drodze. Poniżej pokażę Wam kilka dań, które świetnie sprawdzą się na pierwszy posiłek na wynos (część z nich służy mi także za kolację w dni, w które jem ją poza domem).


wtorek, 16 maja 2017

Pieczona owsianka z rabarbarem, jabłkiem i bananem

Poniższa owsianka jest pierwszym daniem z rabarbarem, jakie jadłam w tym sezonie. To warzywo bardzo dobrze mi się kojarzy i pamiętam, jak w dzieciństwie maczałam w cukrze długie łodygi, pochodzące wprost z ogródka babci. W zeszłym roku roślinę posadził tata w swoim ogródku, ale obecnie cukier już mi do niej nie pasuje i zdecydowanie wolę rabarbar w innym wydaniu.

Pierwsza zerwana w tym roku łodyga skończyła w pieczonej owsiance, w której pysznie skomponowała się z jabłkiem. Słodyczy wypiekowi dodał banan, a także lekko słodka mąka kasztanowa. Olej kokosowy również wprowadził trochę aromatu, a całość, polana tahini, smakowała cudownie i bardzo wiosennie. A wiosnę wreszcie można poczuć także w powietrzu, mam nadzieję, że i u Was jest ciepło ;)


wtorek, 4 kwietnia 2017

Pieczona owsianka z batatem i jabłkiem

Sporo czasu musiało minąć, zanim na dobre polubiłam bataty. Gdy pierwszy raz je upiekłam, nie zachwyciły mnie swoim smakiem - niby wiedziałam, że to słodkie warzywa, ale nie spodziewałam się, że aż tak. Jednak w miarę przygotowywania kolejnych dań z ich dodatkiem, coraz bardziej mi smakowały i w końcu coś mnie do nich zaczęło przyciągać. Teraz nie tylko piekę bataty, czy dodaję je do dań warzywnych, ale także wzbogacam nimi owsianki, którym dodają nie tylko smaku i koloru, ale także beta karotenu.

W owsiankach bataty najczęściej łączę z kwaskowymi jabłkami, a po zapieczeniu wraz z płatkami powstaje zwarty wypiek. Dodatki sprawiają, że pozostaje on dość wilgotny, nawet pomimo dodatku mąki kokosowej, wpływającej według mnie pozytywnie na strukturę. Olej kokosowy nadaje całości lekko kokosowego akcentu, a przypieczone orzechy wnoszą jeszcze więcej smaku. Taką owsiankę lubię jeść zarówno prosto po wyjęciu z piekarnika, jak i na zimno kolejnego dnia - wówczas robi się jeszcze bardziej zwarta i przypomina mi owsiane ciastko. 


wtorek, 14 lutego 2017

Pieczona owsianka bananowa z makiem

Przeglądając mojego bloga, łatwo da się zauważyć, że bardzo lubię owsianki - zarówno gotowane, jak i pieczone towarzyszą mi niemal każdego dnia. Te drugie są niesamowicie uniwersalne, bo można upiec więcej porcji na kilka dni i zabierać ze sobą do pracy czy szkoły, tym bardziej że na zimno także smakują świetnie. 

Dzisiejsza owsianka, poza płatkami owsianymi, zawierała m.in mak i banana, w największym stopniu warunkujące smak wypieku. Aromatu dodał także kokos w postaci oleju i mąki, a rodzynki wprowadziły jeszcze więcej słodkości. Całość zwieńczyły przypieczone orzechy, które w piekarniku stały się chrupiące i bardziej aromatyczne. Z wszystkich tych składników powstała owsianka przypominająca naturalnie słodkie ciastko, idealna na śniadanie, podwieczorek bądź kolację. 


wtorek, 17 stycznia 2017

Kokosowa owsianka z bananem i mango

Chociaż zima i mroźna pogoda nie sprzyjają bogactwu sezonowych owoców, w sklepach znajdziemy duży wybór egzotycznych przysmaków. Oczywiście nie będą smakować jak te zerwane prosto z drzewa rosnącego na tropikalnej wyspie, ale w wielu z nich można odnaleźć namiastkę słońca i wakacji. I chociaż na pierwszym miejscu zimowych owoców pozostają u mnie jabłka, to bardzo lubię także mango - to dojrzałe potrafi być naprawdę słodkie i pyszne, idealne nie tylko samo w sobie, ale także w owsiankach.

W tej owsiance, z mango świetnie skomponował się kokos - obecny zarówno w postaci mleczka, jak i wiórków, wprowadzających jeszcze więcej tropikalnego smaku. Słodkości dodały także dojrzały banan i rodzynki, a zmielone siemię lniane idealnie wszystko zagęściło. Na wierzchu nie zabrakło orzechów, surowych ziaren kakaowca i świeżych owoców, ale udekorować ją można ulubionymi dodatkami. To szybki przepis na rozgrzewające, zdrowe, wegańskie i bardzo letnie śniadanie :)


wtorek, 1 listopada 2016

Owsianka gruszkowo - dyniowa na mleczku kokosowym

Wczoraj było Halloween i chociaż nie obchodzę specjalnie tego dnia to uważam, że dynia na swoje święto zasługuje. Pamiętam jak kilka lat temu wydrążałam w zdobytej z trudem dyni oczy i złowrogi uśmiech, nie myśląc nawet, że z miąższu można stworzyć tyle smakowitych dań. Dopiero po latach doceniłam smak i funkcjonalność pomarańczowego warzywa, przygotowując z jego udziałem zupy, ciasta, placki oraz owsianki, a przepis na jedną z nich możecie zobaczyć poniżej. 

W owsiance połączyłam startą dynię ze słodką gruszką, a całość ugotowałam na mleczku kokosowym, zagęszczając bogatym w kwasy omega 3 siemieniem lnianym. Słodkości nadał także cukier kokosowy i rodzynki, a cynamon cejloński wprowadził lekko korzenną, jesienną nutę. Nie mogło się obyć bez dodatków wierzchnich - ciepłą mieszaninę udekorowałam orzechami, pestkami dyni, suszoną morwą i ciemną czekoladą. Smaki wspaniale się uzupełniały dając mi przepyszne, zdrowe i całkowicie roślinne śniadanie.


poniedziałek, 10 października 2016

Pieczona owsianka dyniowo - bananowa ze śliwkami

Gdy nastaje jesień, wszelkie pieczone dania nabierają jeszcze głębszego smaku. Z obecną porą roku niewątpliwie kojarzą mi się wszelkie zapiekanki, a wśród nich pieczone owsianki - może dlatego, że często dodaję do nich dynie i śliwki, czyli wybitnie jesienne dary. Dyniowo - bananowe wnętrze nie mogło być nie dobre, a śliwki, po chwili spędzonej w piekarniku, to dla mnie jeden z wiodących smaków jesieni. 

Bazę wypieku stanowiły oczywiście płatki owsiane, które po połączeniu z bananem i startą dynią stworzyły konsystencję ciasta, w którą idealnie wpasowały się śliwkiOlej kokosowy nadał przyjemnej nuty, a zdobiące wierzch orzechy, po przypieczeniu stały się jeszcze bardziej chrupiące. Do owsianki zrobiłam kakao i taki zestaw okazał się jednym z lepszych śniadań, jakie można sobie wyobrazić na początek jesiennego dnia ;)


wtorek, 16 sierpnia 2016

Pieczona owsianka cukiniowo - brzoskwiniowa

W sezonie na owoce i warzywa warto wykorzystywać jak najwięcej dostępnych przysmaków - czas dostatku szybko przemija i niedługo będzie trzeba zadowolić się zachomikowanymi na zimę zapasami. Warzywa pasują nie tylko do wytrawnych dań - wiele z nich pysznie łączy się z owocami i jednym z takich jest cukinia, która przez wzgląd na wszechstronność zastosowań, jest jednym z moich ulubionych warzyw :)

Dzisiejsza owsianka łączy w sobie neutralną w smaku cukinię ze słodką brzoskwinią - składniki te smakowicie się połączyły i wraz z płatkami owsianymi stworzyły pyszne śniadanie. Zdobiące wierzch płatki migdałów po przypieczeniu nabrały jeszcze głębszego smaku i wprowadziły chrupiący akcent. Powstał lekko słodki, owocowo - warzywny wypiek nadający się świetnie nie tylko na śniadanie :)


wtorek, 5 lipca 2016

Pieczona owsianka kokosowa z jagodami i malinami

Pamiętam wakacje, w które niemal każdego dnia jeździłam do lasu na jagody - lubiłam tak rozsiąść się wśród krzaczków i nie patrząc na towarzyszące mi komary (one mnie nie gryzą - chyba, że któryś jest bardzo wygłodzony, a nikogo innego w pobliżu nie ma :P) napełniać pojemniczek owocami. Na jagodach nie byłam już kilka lat, bo ciągle słyszę o zatrzęsieniu kleszczy, ale na szczęście owoce można kupić - to jeden ze smaków bardzo kojarzących mi się z latem.

Jagody połączyłam z równie letnimi malinami i zapiekłam w owsiance, która przypominała sezonowe ciasto. Obecny w owsiance pod trzema postaciami kokos także wpłynął na smak, świetnie uzupełniając nuty owocowe. Pieczona owsianka świetnie smakuje nie tylko na ciepło, po wyjęciu z piekarnika, ale także na zimno następnego dnia, więc warto upiec dodatkową porcję - ja tak zrobiłam i dzięki temu mam dzisiaj pyszną kolację :)


wtorek, 3 maja 2016

Pieczona owsianka buraczkowo - bananowa

Odkąd odkryłam, że burak świetnie sprawdza się w słodkich daniach, regularnie dodaję go do placków, a ostatnio upiekłam pyszną owsiankę z jego udziałem. Tym sposobem powstało śniadanie idealne na rozpoczęcie weekendu majowego - chociaż skomponowane z prostych składników, skrywające w sobie wiele smaku. Owsianka nie zawiera składników odzwierzęcych, robi się ją w mig, a przepis można wzbogacić dowolnymi dodatkami.

Burak stworzył świetne połączenie z dojrzałym bananem, którego słodkość wzmocniła tą pochodzącą z buraka. Pieczenie doprowadziło do fuzji smaków wszystkich składników, zmięknięcia płatków owsianych i powstania wypieku o wilgotnej konsystencji, smakującego pysznie także na zimno. A na wierzch warto dodać ciemną czekoladę oraz orzechy - idealnie wzbogacających smak całości ;)


wtorek, 26 stycznia 2016

Zimowa granola owsiano - gryczana z nerkowcami, kokosem, żurawiną i ciemną czekoladą


Dawno nie robiłam żadnej granoli i nie wiem dlaczego nie mogłam się do tego zmotywować, bo przecież na blogach kulinarnych codziennie można podziwiać pysznie wypieczone mieszaniny i inspirować się przepisami. Uważam, że warto poświęcić chwilę, żeby otrzymać swoje własne chrupiące musli, złożone z ulubionych składników, bez zbędnych, nieakceptowanych dodatków, często potem wybieranych z kupionej w sklepie mieszanki. Mając gotową granolę można szybko przygotować śniadanie z jej udziałem, zabrać na 2 śniadanie na wynos albo zjeść na podwieczorek - ma ona wiele zastosowań :)

Tym razem połączyłam płatki owsiane z otrębami gryczanymi, a wszystko to zlepiłam miodem, syropem daktylowym i olejem kokosowym. Kokosowość wzmocniły także wiórki, które po upieczeniu nadały płatkom wspaniały aromat i smak. Przypieczone z miodem nerkowce wzbogaciły całość w orzechowe nuty i wraz z żurawiną, ciemną czekoladą i kruszonym kakaowcem stanowiły pyszny dodatek do zimowej mieszanki. Smak granoli przypomina mi smak ciastek jedzonych w dzieciństwie - nie wiem dokładnie jakich, ale zapewne jakichś kokosowych, bo kokos, mimo wielu innych dodatków, wysuwa się tutaj na pierwszy plan.

czwartek, 10 grudnia 2015

Pieczona owsianka z gruszką i bananem


Owsiankę gruszkowo - bananową mogę zaliczyć do moich ulubionych owsianek jesienno - zimowych, i to zarówno jej wersję gotowaną, jak i pieczoną. Pieczona ma taką zaletę, że można przygotować od razu zapas i następnego dnia wydobyć z lodówki gotowe śniadanie, podwieczorek lub kolację - na każdą porę dnia taka owsianka sprawdzi się doskonale. Ja ją najbardziej lubię zabierać na śniadanie na wynos i jest to chyba najszybsze danie jakie można zjeść rano w zaganiany dzień (jeśli tylko upiecze się je wcześniej), a do tego pyszne :)

Banan pełni tutaj rolę zarówno substancji słodzącej, jak i sklejacza poszczególnych składników. Słodkość wzbogaca gruszka, wprowadzająca miękkie elementy do masy owsiankowej i idealnie komponująca się z nutami kokosowymi pochodzącymi od użytego oleju. Smak dopełniają orzechy włoskie, które przypieczone zyskują jeszcze bardziej magiczny aromat i wraz z cynamonem nadają owsiance maksymalnie jesiennego charakteru.

środa, 11 listopada 2015

Owsianka z darów jesieni (gruszkowo - dyniowa)


Dzisiejsza owsianka to kombinacja jesiennych składników, dzięki którym ta deszczowa i mroczna pora roku nabiera smaku. O śniadaniowej owsiance myślałam już wczoraj, gdy bardzo późnym wieczorem wracałam do domu, a przeraźliwy wiatr usilnie starał się zmienić kierunek mojej wędrówki - w takich chwilach myśli o smacznym jedzeniu dodają mi siły :) Ale z drugiej strony podoba mi się, kiedy na zewnątrz przeraźliwie wieje lub pada, a ja siedzę w domu z miseczką pełną dobroci i nie muszę wychodzić na zimny świat...

Podstawą owsianki, oczywiście poza płatkami owsianymi, jest gruszka, czyli mój ulubiony owsiankowy owoc, nadający całości lekką i naturalną słodkość. Puree z dyni hokkaido nie tylko wzmocniło tą słodkość, ale za jego sprawą danie nabrało dyniowego koloru, przypominającego zabarwienie domowego budyniu przyrządzanego z dodatkiem żółtek :D Całość zagęściłam zmielonym siemieniem lnianym, dzięki czemu owsianka nabrała budyniowej konsystencji (kwasy omega 3 zawarte w siemieniu zapewne zostały unicestwione przez obróbkę cieplną), a dodatek cynamonu podkreślił jesienny smak. Wierzch udekorowałam orzechami włoskimi, żurawiną oraz surowym ziarnem kakaowca, co jeszcze bardziej podkreśliło jej przynależność do obecnej pory roku ;)

poniedziałek, 26 października 2015

Owsianka gruszkowo - waniliowa z orzechami


Choć jesień często jest zimna i szarobura, to wiążą się z nią także pewne dobra spożywcze. Jednymi z nich są gruszki, które wg. mnie mają bardzo wiele zastosowań i potrafią wzbogacić mnóstwo dań. Doskonale pasują chociażby do owsianek, których wraz z mlekiem i płatkami mogą stanowić podstawę, zapewniając jednocześnie przyjazną konsystencję i słodkość. No i nie można zapomnieć o orzechach - dla mnie to zdecydowanie najcenniejszy dar jesieni :) Chyba obecnie nic nie może się równać ze smakiem orzechów włoskich wydobytych wprost ze skorupek...

Owsianka z dodatkiem gruszki to z pewnością jedna z moich ulubionych, choć jeszcze nie tak dawno do płatków z mlekiem żaden owoc inny niż banan mi nie pasował. Dojrzała gruszka nadaje całości pyszny i słodki smak, w związku z czym dodatek cukru jest już nie potrzebny, a przy tym świetnie łączy się z waniliąSiemię lniane wszystko należycie zagęściło, sprawiając, że owsianka zyskuje konsystencję budyniu, z którą idealnie komponuje się ciemna czekolada. No i orzechy włoskie - o tej porze roku bez tych małych mózgów nie wyobrażam sobie chyba żadnego śniadania. Trzeba uzupełniać kwasy omega 3, bo teraz jest na to najlepszy moment ;)

środa, 7 października 2015

Owsianka bardzo brzoskwiniowa


Sezon na brzoskwinie chyba dobiega już końca, więc wykorzystując ostatnie sztuki zrobiłam w niedzielę przepyszną owsiankę. I choć posiada ona konsystencję budyniową, to nie zawiera w sobie proszku budyniowego, gdyż w jego miejsce użyłam mielone siemię lniane. Często robię owsianki tym sposobem, od kiedy pewnego razu zabrakło mi budyniu, a siemię wydało mi się najlepszą substancją sklejającą. A biorąc pod uwagę właściwości zdrowotne lnu, budyń może się schować :P

Konsystencja owsianki jest gęsta, typowo budyniowa, jednak w smaku brzoskwiniowo - mleczna, raczej nie przypominająca budyniu. Lekko rozmięknięte brzoskwinie fajnie łączą się z mlekiem tworząc cudowną mieszaninę, która smakuje świetnie nie tylko na ciepło, ale także po ostygnięciu, kiedy to przybiera strukturę puddingu. Do środka dodałam kilka orzechów laskowych, a wierzch udekorowałam dodatkową brzoskwinią, którą podgrzałam wcześniej z dodatkiem miodu. Na chłodną jesień jest to śniadanie idealne :)

wtorek, 22 września 2015

Danie do lunch box'a - pieczona owsianka cukiniowo - bananowa

Już nie raz pisałam tutaj, że bardzo lubię pieczone owsianki i zdarza mi się piec takie na śniadanie. Jednak zazwyczaj rano nie mam czasu na wyszukane śniadania, a weekendy mam zarezerwowane na inne dania, więc najczęściej piekę je w czasie podwieczorkowo - kolacyjnym, od razu na zapas, żeby móc zabrać ze sobą na wynos następnego dnia. Tą dzisiejszą, po uzupełnieniu borówkami i malinami zabrałam ze sobą w poniedziałek - doskonale sprawdzi się nie tylko na śniadanie, ale także na lunch ;)


Owsianka ta składa się w dużej mierze z cukinii, na którą sezon w moim ogródku ciągle trwa. Jedynym dodatkiem słodzącym był banan, zlepiający jednocześnie wszystkie składniki. Bardzo lubię takie dania, łączące w sobie warzywa i owoce, uniwersalne i łatwe w przygotowaniu. Całość (gdy owsianka była jeszcze ciepła) udekorowałam masłem orzechowym i gorzką czekoladą, do których przykleiły się drobno posiekane, tegoroczne orzechy laskowe. Naprawdę polecam, nie tylko na śniadanie :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...