Chociaż makowca z prawdziwego zdarzenia nigdy sama nie upiekłam, mak to jeden z produktów bardzo kojarzący mi się ze świętami. I w zasadzie nie wiem dlaczego, bo w moim domu nie robiło się w tym czasie ciast z makiem czy kutii, i chyba dopiero dwa lata temu przygotowałam pierwszy raz domową masę makową... W tym roku podtrzymałam tę tradycję i ukręciłam bakaliową mieszaninę, z której część trafiła do owsiankowych muffinek.
Z kilku zdrowych składników stworzyłam bogato nadziane makiem owsianki. Za sprawą masła orzechowego zyskały arachidową nutkę, a użyte owoce wniosły sporo słodkości. Pełna bakalii masa makowa uświetniła wnętrza wegańskich wypieków, wzbogacając je przy okazji w wartościowy tłuszcz i mnóstwo składników mineralnych - mak w końcu słynie z wysokiej zawartości wapnia. Pysznie napakowane owsianeczki sprawdzą się idealnie na przedświąteczne śniadanie lub podwieczorek - mnie pomogły na chwilę poczuć klimat zbliżających się świąt ;)




