Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BÓB. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BÓB. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 lipca 2016

Kotleciki z bobu i kaszy jaglanej

Robiłam już wiele roślinnych burgerów, ale bób wszedł w ich skład pierwszy raz. Bardzo lubię to warzywo i w sezonie często gotuję do obiadu, jednak miałam poczucie, że marnuję jego potencjał. Z całą pewnością zasługuje na coś więcej - na przykład na jedną z głównych ról w pieczonych kotletach :) 

Połączyłam bób z kaszą jaglaną i kilkoma innymi składnikami, które świetnie się ze sobą skomponowały. Bób nadał nie tylko ciekawy smak, ale wzbogacił całość w wartościowe białko roślinne, a kasza pomogła komponentom stać się jednolitym tworem. Pietruszkowe nuty pochodzące ze świeżej natki oraz płatki drożdżowe także wiele wniosły - z tego wszystkiego powstały przepyszne roślinne kotleciki o chrupiącej skórce, a z warzywami stworzyły idealny, wegański obiad ;)

wtorek, 21 czerwca 2016

Makaron kukurdziany ze szpinakiem i bobem

Choć staram się maksymalnie wykorzystywać sezon na wiosenne warzywa, to jakoś na szpinak nigdy nie zwracałam uwagi. Nie pamiętam też zielonych "paciajek" z dzieciństwa, do których wielu przedszkolaków nabiera wstrętu - w moim przedszkolu dania ze szpinakiem nie pojawiały się w menu, a i w domu panowało przeświadczenie, że szpinak jest niedobry i nie warto go jeść. To warzywo spróbowałam pierwszy raz kilka lat temu, w postaci mrożonej, a niedawno sobie o nim przypomniałam zobaczywszy pęczek młodego szpinaku na eko straganie - od razu kupiłam i wiedziałam, że świetnie skomponuje się z makaronem i czosnkiem. Do dania wiele smaku wniósł także bób, uzupełniający jednocześnie całość w wartościowe białko roślinne. 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...