Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KOKTAJLE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KOKTAJLE. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 lutego 2015

Weekendowy koktajl podwójnie zielony


Bardzo lubię wszelkie zielone koktajle, a tak naprawdę to do ich robienia natchnęła mnie siostra, która jeszcze kilka miesięcy temu nie miała pojęcia jak smakuje szpinak, nieodzowny element zielonych szejków. W tych pysznych miksach jest on niemal niewyczuwalny, chociaż ja akurat bardzo lubię jego smak i zawsze dodaję go więcej, żeby lekka nuta szpinakowa była obecna, a i kolor był bardziej zielony. Nieodłącznym elementem moich koktajli jest także banan, którego słodki smak często dominuje. Tak naprawdę, to każde owoce się tu nadadzą i w zależności od ulubionych smaków można zmiksować swoje własne owocowo - warzywne CUDO :)

W dzisiejszym koktajlu, poza bananem najbardziej wyczuwalne było kiwi, które nawet lekko przytłumiło jego słodki smak, a dodatek mandarynki dodatkowo wzmocnił kwaskową nutę. Szpinaku dodałam sporo, ale nie dominował w koktajlu, lecz po głębszym zastanowieniu można było go wyczuć :) Do takich koktajli zawsze dodaję siemię lniane, które po zmiksowaniu jest niewyczuwalne, a wzbogaca całość w cenne kwasy omega 3. Blender kielichowy którego używam bez problemu rozdrabnia całe ziarenka, ale w przypadku blendera ręcznego siemię warto wcześniej zmielić w młynku do kawy.

Takie koktajle warto pić jak najczęściej - idealnie sprawdzą się na 2 śniadanie czy podwieczorek, także na wynos :) Moja siostra niegdyś zabierała je ze sobą w specjalnym pojemniku zwanym przez nas koktajlnikiem. Mamie także bardzo smakują, a ona do wszelkiej surowej zieleniny podchodzi bardzo sceptycznie :)

wtorek, 2 grudnia 2014

Zielony koktajl owocowo - szpinakowy


Zielone koktajle są pyszne, a do tego bogate w witaminy i składniki mineralne, więc warto je pić, zwłaszcza teraz w te mrozy, dla wzmocnienia odporności :) 

Mimo iż mój koktajl swą barwę zawdzięcza sporej ilości szpinaku, warzywo to było niewyczuwalne. Ten fakt akurat mnie nie zadowolił, bo uwielbiam warzywne smaki, ale niestety zużyłam cały szpinak jaki miałam w domu. Następnym razem z pewnością dodam więcej. Ale dla wszystkich antyfanów szpinaku ten koktajl to idealny sposób na włączenie go do swojej diety bez przykrych doznań smakowych. 

Szpinak jest bogaty w żelazo, które w towarzystwie witaminy C z owoców znacznie lepiej się wchłonie :) Zawiera także spore ilości wapnia oraz kwasu foliowego.

Zamiast szpinaku można użyć rukolę, natkę pietruszki i chyba każdą inną zieleninę. Skład owocowy także jest dowolny, może zmieniać się w zależności od sezonu, ale bardzo wiele smaku do koktajlu wnosi banan, pełniący rolę głównego słodzidła. Naprawdę polecam spróbować, bo chyba nie ma prostszego sposobu na codzienną porcję witamin :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...