Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KAKAO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KAKAO. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 grudnia 2017

Pizca del Mundo Zambezi czekolada na gorąco karmelowa - recenzja

W chłodne jesienne lub zimowe dni, wszelkie rozgrzewające napoje są niezastąpione. Osobiście, ze słodkich mieszanin najczęściej przyrządzam kakao z roślinnym mlekiem lub kawę zbożową, ale chcąc odmiany, zamówiłam proszek do przygotowywania gorącej czekolady. Liczyłam, że pomoże mi ona poczuć magię zbliżających się Świąt, a najbardziej świąteczna wydała mi się wersja karmelowa. Próbowałam już wariant orzechowy przysmaku, w którym orzechów nie czułam, ale mimo to wspominam bardzo dobrze przygotowywane z niego napoje. Po uroczo i tajemniczo ozdobionej niby puszce spodziewałam się smakowitej zawartości i liczyłam, że zapowiadany karmel faktycznie da o sobie znać ;)


wtorek, 10 października 2017

Owsiane ciasto kakaowe z karmelem z daktyli i śmietanką kokosową

Napatrzywszy się na instagramowe fit słodkości, naszła mnie wena na upieczenie własnego ciasta, jednak długo nie mogłam się zdecydować co wybrać. Początkowo miałam zrealizować gotowy przepis, jednak nie znalazłam żadnego satysfakcjonującego mnie w 100%, więc postanowiłam improwizować - uznałam, że z dobrych składników wypiek nie może się nie udać. 

Chciałam, aby ciasto było uzdrowione, w pełni roślinne i zawierało w sobie zalegającą w lodówce śmietankę kokosową. Spód zrobiłam z posiadanych w szafkach mąk i płatków owsianych, trafiła też do niego sezonowa dynia, kakao i kokos, a słodkości dodały daktyle i dojrzałe banany. Ciasto wyszło zwarte i umiarkowanie wilgotne, z wyczuwalnym pierwiastkiem zdrowotności. Pokrywający je słodziutki daktylowy "karmel" dodał mnóstwo smaku, a całość zwieńczyła ubita z cukrem śmietanka kokosowa. Wypiek wychodzi dość kaloryczny, ale to prawie same wartościowe kalorie. 


wtorek, 7 lutego 2017

Czekoladowa owsianka z gruszką i daktylami

Owsianki to jedne z moich ulubionych zimowych śniadań i przygotowuję je bardzo często - nie tylko do jedzenia w domu, ale także na wynos, gdy śniadanie jem w pracy. Na przestrzeni lat miałam różne techniki przyrządzania owsianek i najczęściej dany typ jadłam przez dłuższy czas, po czym zmieniałam recepturę na kilka kolejnych miesięcy. Pamiętam dzień, gdy pierwszy raz do owsianki dodałam gruszkę - nie myślałam wówczas, że taka kompozycja będzie udana, ale owoc zadziwiająco świetnie połączył się z innymi składnikami, dodając sporo słodkości.

Tym razem smak i słodkość owsianki gruszkowej wzbogaciły daktyle, a barwy i aromatu nadało kakao, czyniąc śniadanie czekoladowym. Nutę tę wzmocniła także ciemna czekolada, roztapiająca się w ciepłej i gęstej mieszaninie. Takie śniadanie jest źródłem dodających energii węglowodanów i wielu innych wspomagających pracę mózgu składników - nie brakuje w nim minerałów i zdrowych tłuszczów roślinnych. Ja owsiankę najbardziej lubię jeść na śniadanie, ale na podwieczorek czy kolację też się świetnie sprawdzi ;)


wtorek, 25 października 2016

Pełnoziarnisty kakaowy chlebek dyniowy z czekoladą i migdałami

Pisałam już nie raz, że chlebek dyniowy to jedno z moich ulubionych zdrowszych ciast i chyba jedno z najbardziej smakowitych zastosowań dla dyni. Warto korzystać z sezonu na to pełne wzmacniającego odporność beta - karotenu warzywo i dodawać nie tylko do zup. A nawet jeśli za dynią nie przepadacie, to w przypadku chlebka jej nie wyczujecie - nadaje ona ciastu wilgotną strukturę, jednak smakowo rolę główną odgrywają inne składniki. 

Tym razem dodałam do ciasta kakao, przez co chlebek nabrał lekko czekoladowego smaku. Kawałki ciemnej czekolady z kolei stanowiły przyjemnie mazisty akcent, a orzechy i migdały nadały chrupkość, wzbogacając dodatkowo całość w wartościowy tłuszcz roślinny. Jako podstawę użyłam mąki pszennej - zwykłej i pełnoziarnistej, bo zależało mi na pewnym wyrośnięciu wypieku, ale sprawdziłam już niejednokrotnie, że na mąkach bezglutenowych chlebek także wychodzi bardzo smaczny. 


wtorek, 2 sierpnia 2016

Czekoladowe ciasto z cukinią

Na moim blogu często możecie zobaczyć dania obiadowe czy placki z dodatkiem cukinii, a tym razem przyszedł czas na pełnowymiarowe ciasto. Połączenie cukinii z czekoladą zawsze lubiłam, więc nie wątpiłam, że wypiek będzie udany - to kolejny dowód potwierdzający ogromną uniwersalność zielonego warzywa. Zainspirowałam się przepisem z bloga Moje Wypieki, ale w dużym stopniu go uzdrowiłam. 

Ciasto wyszło intensywnie czekoladowe i zarówno smakiem, jak i wysokością przypominało brownie. W strukturze jednak było mięciutkie, puszyste i wilgotne, głównie za sprawą cukinii, której smak został przyćmiony przez kakao, stając się wyczuwalnym jedynie dla wprawionych kubków smakowych. Nie można go nazwać wybitnie zdrowym wypiekiem, ale w porównaniu z tradycyjnymi ciastami ma kilka plusów - chociażby takich, że składa się w części z mąki owsianej, a poza tym mieści w sobie warzywo. I nie należy zapominać o najważniejszym - wyszło przepyszne :)


niedziela, 25 stycznia 2015

Owsianka mocno czekoladowa


Ta owsianka jest naprawdę mocno czekoladowa, więc dla fanów czekolady to będzie śniadanie idealne :) Ilość dodanej czekolady można oczywiście dowolnie modyfikować, a tym samym wpływać na jej stopień czekoladowości. Sprawdzi się tutaj każdy rodzaj czekolady, ale wiadomo, że im będzie ona ciemniejsza tym zdrowsza. Ja osobiście najbardziej lubię bardzo gorzką czekoladę, o zawartości kakao minimum 85%, a te mocniejsze nawet jeszcze bardziej :) A ostatnio, wraz z bliźniaczkami z bloga Candy Pandas wpadłyśmy na genialny pomysł łączenia czekolady gorzkiej z mleczną - po zjedzeniu gorzkiej mleczna smakuje zupełnie inaczej, a gorzka po mlecznej ma jeszcze głębszy smak i niweluje uczucie przesłodzenia ;) 

Owsianka ta jest bardzo gęsta, kremowa i słodka dzięki bananowi dodanemu do środka, przez co nie wymagała już dodatkowych substancji słodzących. Nawet jeśli ktoś nie lubi owsianki, to może za sprawą czekolady będzie ją w stanie polubić...? Na wierzch można dodać ulubione dodatki, ja użyłam jedynie kilku podprażonych orzechów laskowych. Takie połączenie to idealne śniadanie dla studentów, zwłaszcza w okresie sesji, kiedy to mózg potrzebuje szczególnego odżywienia :)

Gorzka czekolada, dzięki dużej zawartości kakao posiada wiele cennych dla zdrowia składników mineralnych - m.in magnez, cynk, potas, miedź, żelazo i wapń oraz witamin (K, E i z grupy B). Jest także bogata we flawonoidy, przez co może zapobiegać chorobom serca i naczyń oraz nowotworom. Im czekolada jest bardziej gorzka, tym więcej flawonoidów zawiera, a niekiedy nawet więcej niż niektóre owoce i warzywa :P A obecna w czekoladzie teobromina wpływa na obniżenie ciśnienia tętniczego, działa moczopędnie, przeciwzapalnie oraz poprawia pamięć. 

wtorek, 16 grudnia 2014

Kule bakaliowo - jaglane


Zastanawiałam się ostatnio, co by tu zrobić z nadmiarem daktyli, których zapas znalazłam w szafce i pomyślałam, żeby  ulepić wegańskie kulki, bardzo ostatnio popularne na kulinarnych blogach. Dotąd robiłam takie z daktyli i mieszanki orzechów, które to po połączeniu mają fajną, kleistą strukturę i dobrze się lepią. Tym razem dodałam jeszcze do tego kaszę jaglaną, wchodzącą w skład większości moich kulinarnych wytworów, więc czemu i tu by się miała nie sprawdzić :)

I nie myliłam się - kulki mają fajną, miękką strukturę oraz bardzo ciekawy, bakaliowy smak, a powstają w wyniku zmieszania ze sobą kilku składników i obtoczeniu w kakao lub w wiórkach kokosowych. Do tego są bardzo zdrowe, bogate w zdrowe tłuszcze roślinne (m.in kwasy omega 3, obecne w orzechach włoskich i siemieniu lnianym), błonnik, witaminy i składniki mineralne :)

sobota, 13 grudnia 2014

Owsiane gofry podwójnie czekoladowe


Jak już kiedyś pisałam, gofry są niemal nieodłącznym elementem mojego sobotniego śniadania. Za każdym razem wychodzą trochę inne i w sumie nie wiem od czego to zależy, bo robię je bardzo podobnie. I ciekawe też jest to, że z podobnej ilości składników czasem otrzymuję 2, a czasem 4 gofry :) 

Robiłam już bardzo wiele różnych rodzajów, lecz nigdy nie udały mi się gofry wegańskie, bez dodatku jajka - ilekroć próbowałam takie otrzymać, ciasto rozwarstwiało się, przyklejało do gofrownicy i zamiast gofrów otrzymywałam strzępki ciasta w formie jajecznicy (jednak w  smaku bardzo dobre), ale w najbliższym czasie będę nad takimi pracować :)

Struktura tych gofrów czekoladowych jest idealna - są bardzo zwarte, kruche, lecz w środku wilgotne, za co odpowiada niewielki dodatek banana. Czuć w nich tą czekoladowość płynącą z dodanej do środka posiekanej gorzkiej czekolady i kakao :) A gorzka czekolada, jak wiadomo to źródło wielu witamin, minerałów (a zwłaszcza magnezu, a także żelaza, wapnia i potasu), antyoksydantów, alkaloidów oraz pozytywnie wpływającego na nastrój tryptofanu. Można więc powiedzieć, że gofry te to propozycja na zdrowe i smaczne śniadanie :)

Gofry same w sobie są bardzo smakowite, ale ja je zjadłam wraz z rozgniecionymi, rozmrożonymi malinami, których lekka kwaskowość fajnie komponowała się z czekoladą :) 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...